Noworoczne postanowienia

Nigdy nie spisywałam noworocznych postanowień. Pierwszy dzień Nowego Roku nigdy nie był dla mnie jakimś przełomowym momentem. Jeśli coś postanawiałam, to działałam od razu. Nie odkładałam niczego na styczeń.

Dzięki temu w ostatnich miesiącach w moim życiu zmieniło się naprawdę sporo. Opisałam wszystko w tekście „It’s my time”, odpuściłam więc sobie podsumowanie roku. Poza tym nie chcę patrzeć już wstecz. Kolejny raz przerabiać to, co było. Chcę działać. Rozwijać się. Spełniać marzenia.

W ostatnich dniach sporo myślałam o tym, co chciałabym w Nowym Roku zrobić. Na co zwrócić większą uwagę. Czemu poświęcić więcej czasu. Jakie cele osiągnąć. Dla większej mobilizacji postanowiłam spisać wszystkie swoje plany, marzenia i cele na 2018 rok. Każdy napisałam na żółtej, samoprzylepnej karteczce i powiesiłam nad biurkiem. Dzięki temu wszystko mam cały czas na widoku i o niczym nie zapomnę. Część już wprowadzam powoli w życie.

Wierzę, że jeśli czegoś bardzo chcemy, to świat będzie nam sprzyjał. Postanowiłam więc podzielić się z Wami swoimi postanowieniami. A nuż dzięki temu otworzą się dla mnie jakieś drzwi.

Kolejność przypadkowa.

Czytaj dalej

Reklamy

Odpuszczam

Wychodząc w kwietniu ze szpitala umówiłam się z moją endokrynolog prof. Barbarą Zubelewicz-Szkodzińską, że dam sobie ostatnią szansę. Jeśli cykl miesięczny nie wróci do końca roku, wówczas wrócę do syntetycznych hormonów. O pobycie na oddziale endokrynologicznym w Piekarach Śląskich pisałam w artykule „Najwyższy czas…”.

Czytaj dalej

Bądź dla siebie dobra!

Nie ma co ukrywać, to nie jest mój czas.

Pisałam o wszystkim w poprzednim wpiście (Zażegnany) kryzys.

O ile opanowałam kryzys w terapii, pozbyłam się negatywnych emocji, poukładałam sobie pewne kwestie w głowie i w miarę odzyskałam spokój wewnętrzny, to mój organizm jest w fatalnym stanie. Kiepska odporność, pogorszenie pracy tarczycy, wyższe TSH, niskie fT4 i fT3 poniżej normy, wysoki poziom kortyzolu, niskie estrogeny, progesteron, LH, czy FSH dają mi ostro popalić. Niestety, stres bardzo destrukcyjnie wpływa na zdrowie i w moim przypadku doprowadził do nasilenia objawów Hashimoto, niedoczynności tarczycy czy zaburzeń hormonalnych.  Znajoma, kiedy zobaczyła moje wyniki, zapytała mnie, jakim cudem ja w ogóle funkcjonuję. Prawdę mówiąc też się zastanawiam. W skali 1-10 swój obecny poziom energii oceniam bowiem na minus 3. Głównie ze względu na ogromne problemy ze snem i fatalne samopoczucie w ciągu dnia z tym związane.

Czytaj dalej

Mężczyzno, czy wszystko gra?

Mężczyzno, czy wszystko u Ciebie gra? Jak często badasz siebie samego, a jak często swój samochód?

Z moich obserwacji i rozmów ze znajomymi wynika, że mężczyźni wykonują badania lekarskie głównie w związku z pracą zawodową. Kiedy pytam o wyniki, zawsze twierdzą, że wszystko było w porządku. Dobrze wiem jednak, jak wyglądają najczęściej takie badania w medycynie pracy.

W momencie podejmowania współpracy, czy to dietetycznej, czy treningowej zawsze zachęcam więc swoich podopiecznych do wykonania kontrolnych badań.

O badaniach, jakie warto wykonać pisałam tutaj. O tym, jakprzygotować się do badań tutaj.

Bez względu na to, że zarzekają się, że czują się świetnie i nic im nie dolega. Często nawet, mając takie odczucia, wracają bowiem do mnie z wynikami, w których widać spory niedobór witaminy D3, zaburzenia pracy wątroby, czy niski jak na swoj wiek poziom testosteronu. Szybkie tempo życia, alkohol i fast food’y, brak snu, zmianowy system pracy – to wszystko odbija się na zdrowiu i samopoczuciu.

Czytaj dalej

Czy wiesz, ile jesz?

Do przygotowania indywidualnych planów dietetycznych i treningowych niezbędny jest szczegółowy wywiad. Tym samym w przypadku współpracy online zawsze proszę o wypełnienie ankiety – wywiadu żywieniowo-zdrowotnego. Po jej analizie przedstawiam plan działania. Ankieta jest szczegółowa, a jej wypełnienie dość czasochłonne, więc sporo osób woli umówić się bezpośrednio na rozmowę telefoniczną lub na Skype i wspólnie omówić punkt po punkcie wszystkie zagadnienia.

Ankietę możecie pobrać tutaj.

Wywiad trwa około 60 minut. W tej sytuacji proszę jedynie o przesłanie ewentualnych wyników badań i pomiarów ciała na adres e-mail.

Czytaj dalej

Badania genetyczne w „testDNA”

W ostatnim czasie miałam możliwość wykonania badań genetycznych w kierunku celiakii i pierwotnej nietolerancji laktozy. Tym samym chciałam przedstawić Wam moje wyniki, opowiedzieć o tym, dzięki komu miałam możliwość wykonania pełnej diagnostyki i jak wygląda cały proces, a także podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na temat glutenu i nabiału w diecie.

Czytaj dalej