Estrofem & Duphaston

Zwlekałam z tym wpisem ponad miesiąc. Zależało mi bowiem, aby nie tylko napisać Wam o decyzjach, jakie podjęłam w związku z moim dalszym leczeniem, ale i podzielić się już z Wami pierwszymi doświadczeniami po ich wprowadzeniu w życie.

Czytaj dalej

Bezglutenowe ciasto marchewkowe z serkiem Mascarpone

Przyznam szczerze, że słodycze mogą dla mnie nie istnieć, ale kawałkowi ciasta marchewkowego z serkiem Mascarpone nie jestem w stanie się oprzeć. W grudniu robiłam ciasto z polewą czekoladową, ale serek zmiksowany z syropem z agawy nadaje mu absolutnie wyjątkowy smak. Dzięki niemu ciasto nie jest również zbyt suche. Dla mnie akurat to nie był problem, ale dla rodziny czy znajomych owszem. Wilgotną wersją z serkiem Mascarpone byli więc zachwyceni, dlatego poostanowiłam podzielić się z Wami przepisem.

Czytaj dalej

Kontrolne badania w Śląskich Laboratoriach Analitycznych

Nawet się nie obejrzę, a zaraz miną 3 miesiące od operacji (o operacji usunięcia torbieli kieszonki Rathkego pisałam tutaj). Jak zalecali neurochirurg i laryngolog, miałam prowadzić oszczędny tryb życia, a tymczasem to był jeden z najbardziej intensywnych okresów w moim życiu od lat. Na szczęście, moja rekonwalescencja przebiega, mimo małych komplikacji bardzo sprawnie. Chciałam Wam jednak opowiedzieć o kontrolnych wizytach, na których byłam w ostatnim czasie, a także przedstawić pierwsze wyniki badań kontrolnych po operacji.

Czytaj dalej

Droga do zdrowia

Czy mamy wpływ na swoje zdrowie? Oczywiście, że tak, a szczególnie na rozwój tzw. chorób cywilizacyjnych, które są obecnie przyczyną aż 80. procent zgonów! Choroby cywilizacyjne, nazywane również chorobami XXI wieku, to schorzenia wynikające z życia w wysoko uprzemysłowionych i zanieczyszczonych miastach, z udziałem takich negatywnych czynników jak stres, siedzący tryb życia, brak ruchu i zła dieta. Otyłość, cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowego nie pojawiają się nagle, tylko rozwijają na przestrzeni lat.

Laboratoria Medyczne „Diagnostyka” przyzwyczaiły już swoich pacjentów do corocznych kampanii profilaktycznych, o których i ja Was informuje. Aktualna, o nazwie „Droga do zdrowia” jest związana właśnie z wczesnym wykrywaniem i przeciwdziałaniem chorobom cywilizacyjnym. Aż 15 badań przesiewowych oraz konsultacja medyczna wyników, pomogą nam zorientować się w jakiej kondycji jest nasz organizm, jakie ewentualne zagrożenia mogą nam grozić oraz jak im zapobiegać lub hamować ich rozwój.

– Choroby  związane z zaburzeniami gospodarki lipidowej i węglowodanowej, takie jak otyłość, dyslipidemia, nadciśnienie tętnicze i miażdżyca, stany przedcukrzycowe czy w końcu cukrzyca są w dużej mierze zależne od nas i naszego stylu życia. Dlatego zachęcamy do sprawdzenia „stanu wyjściowego” i wyznaczenia sobie celów,  naszej własnej „drogi do zdrowia”. Tu jestem, a gdzie chcę być za rok, za dwa lata? Myślenie długoterminowe o zdrowiu to dobra strategia – zachęca dr n. med. Emilia Martin, specjalista ds. badań laboratoryjnych. 

W zestawie „Droga do zdrowia” znalazły się: morfologia krwi, lipidogram (cholesterol całkowity, HDL, nie-HDL, LDL, trójglicerydy), hemoglobina glikowana, wskaźnik insulinooporności (glukoza i insulina na czczo oraz HOMA-IR), próby wątrobowe (Alat, Aspat, fosfataza zasadowa, bilirubina całkowita, GGTP) oraz konsultacja medyczna.

Czytaj dalej

Operacja

W czwartek miną 2 tygodnie od operacji. Już dawno miałam podsumować swój pobyt w szpitalu i napisać Wam parę słów o tym, jak przebiega rekonwalescencja, ale nie spodziewałam się, że kilka dni po powrocie do domu na łopatki rozłoży mnie… grypa jelitowa. Co więcej, początkowo byłam święcie przekonana, że przedawkowałam leki przeciwbólowe lub to skutki uboczne zażycia Ketonalu i spanikowana pojechałam na oddział neurochirurgi, gdzie dyżurujący lekarz kazał mi się uspokoić i pojechać do szpitala w swoim rejonie, gdzie podano mi tylko zastrzyk przeciwwymiotny. – Proszę Panią, ile Pani zażyła tych Apapów? Dwa? To by trzeba było zjeść całe opakowanie i popić wódką – lekarz dyżurujący śmiał się ze mnie, a ja chciałam umrzeć w gabinecie. Przez tydzień przeleżałam w łóżku, nie będąc w stanie nic przełknąć. Na szczęście już wszystko dobrze i powoli wracam do życia i pełni sił.


Po jelitówce przez kilka dni stosowałam dietę lekkostrawną: biały ryż, wafle ryżowe, dżem truskawkowy, twarożek naturalny, gotowane jajka, ziemniaki i zupy. W tym wypadku indeks glikemiczny zszedł na dalszy plan.

Czytaj dalej

Analiza Pierwiastkowa Włosa

Jakiś czas temu jedna z moich obserwatorek na Instagramie wysłała mi wiadomość prywatną, w której zachęciła mnie do wykonania Analizy Pierwiastkowej Włosa (dziękuję Ci raz jeszcze za zainteresowanie!). Napisała bowiem, że po wprowadzeniu zaleceń wynikających z analizy, wyniki badań jej tarczycy, jak i samopoczucie diametralnie się poprawiły. Stwierdziłam więc, że również wykonam sobie taką analizę. Pewnie niektórzy mi napiszą, że to szamanizm, jak lewoskrętne banany, czy biorezonans (jak pamiętacie też kiedyś sobie zrobiłam z czystej ciekawości, o czym pisałam tutaj, ale nie przywiązuję większej uwagi do wyników), ale nie miałam przecież nic do stracenia.

Czytaj dalej

Przełom

W styczniu miną dokładnie cztery lata od mojej pierwszej wizyty u endokrynologa. Wtedy to zdiagnozowano u mnie Hashimoto i niedoczynność tarczycy. Za radą lekarza zdecydowałam się wówczas po dwunastu latach odstawić antykoncepcję hormonalną. I wtedy zaczął się mój koszmar. Cztery lata tułania się po endokrynologach, ginekologach, dietetykach. Lekarzy, którzy najpierw dawali mi nadzieje, a potem załamywali ręce i wypisywali receptę na antykoncepcję lub zrzucali wszystko na trening i stres i wysyłali do psychologa. Tysięcy złotych wydanych na badania. Dwukrotnej diagnostyki na oddziałach endokrynologii ginekologicznej w Katowicach i Piekarach Śląskich. Testowania różnych leków, suplementów, diet. Chodzenia spać o 21:00. Braku sił do życia. Depresyjnych nastrojów i wielokrotnych załamań. A wystarczyło zrobić rezonans głowy…

Czytaj dalej