trening

Zepnij pośladki!

- Dlaczego na większości Twoich zdjęć nie widać twarzy? - słyszałam to pytanie nie raz. Odpowiedź jest prosta. Wszystko co w sobie w miarę lubię, mam z tyłu :) Włosy, plecy, łydki i... pośladki. Jestem bardzo krytyczna wobec siebie, ale tę ostatnią część ciała zdecydowanie uważam za swój największy atut. Przykładam duże znaczenie do jej… Czytaj dalej Zepnij pośladki!

odżywianie

Śniadanie? Nie, dziękuję…

Czytam sporo stron poświęconych zdrowemu odżywianiu. Mam kilka ulubionych blogów z przepisami. Na żadnym z nich nie znalazłam jednak artykułu, w którym ktoś odradzałby mi jedzenie śniadania. Wszyscy podkreślają, że to najważniejszy posiłek dnia. Tymczasem, jem na śniadanie tylko białko i tłuszcze, ale docelowo planuję rano po przebudzeniu w ogóle nic nie jeść. Dlaczego? Siła… Czytaj dalej Śniadanie? Nie, dziękuję…

trening

Weightlifting

Trening siłowy zawsze był moim ulubionym. Nie myślałam jednak nigdy, że będę podnosiła ciężary, że poznam technikę rwania i podrzutu, że będę pracować pod okiem medalistów mistrzostw Polski i Europy. A to właśnie robiłam przez ostatni weekend, uczestnicząc w szkoleniu Weightlifter lvl 1 organizowanym przez Strength Coach Certification we Wrocławiu (zobacz profil szkoleń na Facebook'u… Czytaj dalej Weightlifting

trening

W tym szaleństwie jest metoda

Często, kiedy długo się nad czymś zastanawiam, rezygnuję ze spełniania swoich marzeń. Analizuję wszystkie za i przeciw. Kładę się spać z myślą, że mogę wszystko, a budzę zrezygnowana z milionem obaw. Oczywiście, potem żałuję, że nie chciałam zaryzykować, postawić wszystko na jedną kartę i pluję sobie w brodę. Takich sytuacji miałam w życiu naprawdę wiele... Kilka… Czytaj dalej W tym szaleństwie jest metoda

odżywianie

Bo nie mam swojej krowy

Pij mleko, będziesz wielki! Kojarzycie tę reklamę? Pijesz więc mleko na zdrowe kości. A po które jogurty sięgasz robiąc zakupy? Z obniżoną zawartością tłuszczu? Twaróg? Tylko chudy. Mleko. O procent tłuszcz. Od tłustego będziesz przecież gruba. Nie będzisz fit. A teraz każdy chce być fit. Ty też? Kiedyś też uwierzyłam reklamom. Wybierałam z lodówki fit… Czytaj dalej Bo nie mam swojej krowy

trening

Cel: sześciopak

Oczywiście nie mam na myśli piwa, a "sześciopak" na brzuchu. Albo inaczej kaloryfer. I będę go miała w następne wakacje! Piękny wyrzeźbiony brzuch zamiast tego wałeczka tłuszczu, który roluje się, gdy siadam. Nie znoszę tego. Tylko bez żadnych żył. Nie chcę wyglądać, jak wysuszona. Przesadzić w drugą stronę też można. Troszkę tłuszczu na brzuchu trzeba… Czytaj dalej Cel: sześciopak