Co dziś jesz? Wątróbkę!

Czego najbardziej nie lubiliście jeść w dzieciństwie? Jestem przekonana, że większość z Was powie, że wątróbki lub szpinaku. Osobiście słabo mi się robiło, gdy tata smażył wątróbkę na patelni i jej zapach unosił się po domu. Poza tym ociekała tłuszczem i miała okropny smak. Kilka razy próbowano bowiem ją we mnie wmusić, ale nie przechodziła mi przez gardło.

Przez długie lata unikałam więc wątróbki jak ognia. Do czasu, gdy przeszłam na paleo, później na protokół autoimmunologiczny. Przeczytałam, że jednym z niewielu produktów, które mogę jeść jest wątróbka. Po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że spróbuję. Jak wiecie, wszystko przygotowuję w parowarze (więcej tutaj), więc przy okazji, gdy tata kiedyś smażył ją na patelni, włożyłam kawałek na 15 minut do urządzenia. I przepadłam. Była pyszna. Od tej pory parowana wątróbka na stałe zagościła w moim jadłospisie. Żałuję, że tak późno, bo wątróbka ma wiele zalet. Gdybym miała wymienić najlepsze moim zdaniem „superfoods” wybór padłby na rosół, jajka, kiszonki i właśnie na wątróbkę.

Źródło białka
Podroby często uważane są za mniej wartościowe, aniżeli wołowina, wieprzowina, czy nawet drób. Czasem wręcz traktuje się je jako odpady. Tymczasem, wątróbka jest cennych źródłem naprawdę dobrego białka. Przykładowo, w porównaniu do piersi z kurczaka charakteryzuje się jedynie niższą zawartością aminokwasów siarkowych (cysteina, metionina). Aminogram wątróbki jest jednak przykładowo korzystniejszy niż aminogram twarogu i to kolejny argument, dla którego staram się klientom odradzać nabiał. Sama nie jem go od dawna.

w1Staram się kupować wątróbkę u rzeźnika, ale przykładowo, gdy w poniedziałek w sklepach są pustki sięgam po tę z Lidla. Komercyjna, ale nie popadam w paranoję. 

W 100g wątróbki drobiowej znajduje się aż 19g białka i 6,2g tłuszczu. Dla porównania: pierś z kurczaka – 21,8g białka i 3,7g tłuszczu, polędwica wołowa – 20g białka i 4g tłuszczu, polędwica wieprzowa – 20g białka i 4g tłuszczu, królik – 20g białka i 5,5g tłuszczy, kaczka – 28g białka i 2,5g tłuszczu.

Źródło witamin 
Wątróbka to prawdziwe bogactwo witamin z grupy B, które uczestniczą w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek, są niezbędne dla prawidłowego przebiegu procesów energetycznych i regeneracji mikrouszkodzeń włókien mięśniowych.

Spośród witamin z grupy B wątróbka zawiera najwięcej kobalaminy, czyli witaminy B12, która wspomaga funkcjonowanie układu autoimmunologicznego, B2 (ryboflawiny), która jest niezbędna do tworzenia czerwonych płytek krwi, produkcji antyciał przez układ odpornościowy, oddychania międzykomórkowego i procesów wzrostu i B3 (niacyny), która korzystnie wpływa na układ nerwowy i psychikę człowieka oraz poprawia jakość snu. Najwięcej witamin z grupy B ma wątróbka wołowa.

Poza witaminami z grupy B wątróbka zawiera również witaminę A (najwięcej cielęca), która jest niezbędna do prawidłowego widzenia, wzmacnia układ odpornościowy i zapobiega zakażeniom, gdyż pomaga zwalczać bakterie i wirusy, wygładza i ujędrnia skórę, powoduje zdrowy wygląd włosów i paznokci, jako przeciwutleniacz zwalcza wolne rodniki, wpływa na wzrost, a także na prawidłowe funkcjonowanie błon komórkowych. Syntetyczna witamina A w nadmiarze jest szkodliwa. Nie znalazłam jednak informacji o negatywnych skutkach przedawkowania tej naturalnej z jedzenia. Lepiej jednak nie jeść wątróbki codziennie.

w9Wątróbka powinna mieć w miarę jednolity kolor, błyszczącą powierzchnię, być „śliska” w dotyku, a nie „lepka”. Szybko się psuje, więc kupuję zawsze na 2/3 porcje i zamrażam. Surową wątróbkę możemy przechowywać w lodówce maksimum dwa dni. 

Wątróbka to również jedno z niewielu źródeł witaminy D z pożywienia, która korzystnie wpływa na działanie układu odpornościowego, pracę serca i trzustki, zapobiega demineralizacji wapnia z kości, zmniejsza ryzyko zachorowań na nowotwory złośliwe, choroby układu sercowo-naczyniowego i zaburzeń gospodarki węglowodanowo-tłuszczowej. Najwięcej witaminy D ma wątróbka wieprzowa i wołowa.

Wątróbka zawiera również kwas foliowy, który jest niezbędny do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania układu nerwowego, reguluje wzrost i funkcjonowanie wszystkich komórek. Kwas foliowy z witaminą B12 uczestniczy też w tworzeniu i dojrzewaniu czerwonych krwinek, ma zatem działanie krwiotwórcze. Bez niego grozi nam anemia. Najwięcej kwasu foliowego zawiera wątróbka drobiowa.

Co ciekawe, znalazłam również informację, iż w wątróbce znajduje się witamina C.

w7
Zanim włożę wątróbkę do parowaru pozbywam się żyłek i błon. 

Źródło minerałów
W wątróbce znajduje się również spora ilość minerałów. Przykładowo w 100g mamy aż 10mg żelaza, czyli dwadzieścia razy więcej, niż w piersi w kurczaka. To również połowa mojego dziennego zapotrzebowania, jako kobiety. Warto pamiętać, że żelazo jest składnikiem hemoglobiny, która transportuje tlen. Ponadto jest niezbędne do prawidłowego wzrostu i rozwoju oraz regeneracji tkanek. Żelazo stymuluje również odporność, wspomaga walkę z wolnymi rodnikami i redukuje uczucie zmęczenia. Najwięcej żelaza zawiera wątróbka wołowa.

Wątróbka zawiera również spore ilości cynku, miedzi i selenu, które korzystnie wpływają na układ odpornościowy oraz  choliny i betainy, wspomagających układ nerwowy.

w3
Wątróbkę przygotowuję zawsze w parowarze. Wystarczy 15 minut, by była miękka. P.s. Wiem, mój parowar nadaje się już tylko i wyłącznie do wymiany. Czekam, aż pojawi się w ofercie Lidla. 

Ciekawostką jest, że w wątróbce możemy znaleźć również koenzym Q10, który pomaga w leczeniu zaburzeń metabolizmu, migreny, raka, czy nadciśnienia. Składnik ten zwiększa również wydolność u sportowców, wydłużając czas wysiłku do wycieńczenia, a co najciekawsze zmienia proporcje włókien mięśniowych –  wolno kurczliwe zaczynają pracować jak szybko kurczliwe. W zależności od źródła, 1 kg wątróbki zawiera około 50 mg koenzymu.

Bez obaw
Dla wielu osób jedzenie wątróbki jest odrażające. Spożywanie kurczaka, wołowiny, czy królika już jednak nie. Tymczasem, zarówno wnętrzności, jak i mięśnie pochodzą przecież od zwierząt. Bądźmy więc konsekwentni.

Wiele osób kojarzy jednak wątrobę z toksynami i wydaje im się, że jest ich magazynem. To błąd. Faktycznie, wątroba odpowiada m.in za detoksykację organizmu, ale substancje toksyczne są w niej rozkładana na łatwe do wydalenia lub nieszkodliwe. Wątroba nie magazynuje więc toksyn, a jedynie składniki odżywcze na wypadek ich braku w pożywieniu.

w12Tak wygląda wątróbka po wyjęciu z parowaru. Jest naprawdę smaczna. 

Inna sprawa, że jeśli w organizmie znajdują się toksyny, to zarówno w wątrobie, jak i mięśniach. Nawet w drobiu możemy więc znaleźć metale ciężkie. Czytałam jednak, że toksyny znajdowane w zwierzętach nie są w stanie zaszkodzić człowiekowi, bo jest ich po prostu za mało. Nie zmienia to faktu, by zwracać uwagę na jakość spożywanego przez nas mięsa. Jeśli tylko mamy taką możliwość, kupujmy ze sprawdzonego źródła.

Moim zdaniem ilość argumentów za wątróbkę przewyższa zdecydowanie te przeciwko. Uważać muszą jedynie te osoby, które cierpią na dnę moczanową (ze względu na ilość puryn zawartych w wątróbce, które nasilają objawy), mają niekorzystny profil lipidowy (wątróbka zawiera sporo cholesterolu – najmniej ma cielęca), czy kobiety w ciąży (witamina A może doprowadzić do uszkodzenia płodu).

b4
Osobiście jem wątróbkę w 2. (gdy trenuję popołudniu) lub 4. (gdy trenuję rano) posiłku, podbijając tłuszcze połówką awokado i łyżeczką oleju lnianego. Tutaj w wersji z oliwkami i płatkami kokosu.

Niska cena
Nie ma co ukrywać, że jednym z największych atutów wątróbki jest jej niska cena. Za 1kg zapłacimy ok. 7zł . Dla porównania 1kg piersi z kurczaka kosztuje ok. 15zł, 1kg indyka – ok. 20zł, 1kg polędwicy wołowej – ok. 40zł, 1kg filetu z kaczki – ok. 35zł.

Kiedyś na drugi posiłek jadłam sałatkę ze stekiem z tuńczyka. Za jeden płaciłam ok. 8zł. Teraz za te same pieniądze mam kilogram wątróbki, która po obraniu z żył i błon wystarczy mi na 6/7 porcji.

Do wyboru mamy wątróbkę drobiową, indyczą, cielęcą, wieprzową lub wołową. Cały czas szukam wołowej, ale jeszcze nie natknęłam się na nią w żadnym sklepie.

b3
Wersja z truskawkami. Pyszne połączenie!

Wątróbkę można smażyć (np. na oleju kokosowym), gotować, parować, czy piec. Nie za długo, bo im dłużej poddajemy ją obróbce termicznej, tym jest twardsza.

Inne podroby? Do gotowania rosołu używam często serc, które mają wyższą zawartość białka niż białe lub czerwone mięso, są bogatym źródłem tianiny, tauryny, kwasu foliowego, selenu, cynku i witamin z grupy B, a także zawierają aminokwasy poprawiające metabolizm oraz składniki wpływające na produkcję kolagenu i elastyny.

Jeśli tylko będę miała okazję chętnie spróbuję nerek, języków czy mózgu. A co. Muszę też spróbować zrobić domowy pasztet. Macie jakieś proste przepisy?

b2
Z kiszonymi ogórkami i borówkami. 

A Wy, jecie wątróbkę? Jeśli nie, naprawdę spróbujcie pokonać barierę psychologiczną, a nie pożałujecie. Jak coś, to zapraszam do mnie na degustację :) Wpraszajcie się :)

 

 

Advertisements

18 thoughts on “Co dziś jesz? Wątróbkę!

  1. Też chciałabym zacząć jeść wątróbkę, jednak martwi mnie stosunek miedzi do cynku (mam niedobór cynku i miedź w normie). Kiedy sprawdzałam wątróbka jagnięca i wołowa jest dużo bogatsza w miedź (ok. 300% dziennego zapotrzebowania, w porównaniu do 50% cynku), jedynie wątróbka drobiowa ma odpowiedni stosunek tych minerałów. Pytam, bo w artykule o metylacji pisałaś, że wątróbka ma odpowiedni stosunek tych minerałów, czy tyczy się to tylko wątróbki drobiowej?

  2. Pingback: Lokalny Rolnik | JOANNA HAŚNIK

  3. Pingback: Powszechny niedobór witaminy D | JOANNA HAŚNIK

  4. Pingback: Pierwszy miesiąc redukcji | JOANNA HAŚNIK

  5. Pingback: Hashimoto | JOANNA HAŚNIK

  6. Pingback: Power by fat | JOANNA HAŚNIK

  7. Pingback: Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz | JOANNA HAŚNIK

  8. Pingback: Zaburzenia metylacji | JOANNA HAŚNIK

  9. Pingback: Śniadania bez jajek, rekord na treningu i tydzień pełen szkoleń | JOANNA HAŚNIK

  10. Pingback: Uwolnić się od toksyn | JOANNA HAŚNIK

  11. Pingback: Sałatka z wakame | JOANNA HAŚNIK

  12. Pingback: Justyna gotuje #3 – Steki z serca wołowego | JOANNA HAŚNIK

  13. Pingback: To co Ty jesz? | JOANNA HAŚNIK

  14. Pingback: Jak ułożyć sobie dietę na redukcji? | JOANNA HAŚNIK

  15. z tym mózgiem to już trochę „hardcore”:)…ale znam takich co się zajadają( z jajecznicą na ten przyklad:)),Ja jednak pozostanę przy bardziej klasycznych „podrobach”/pozdrawiam

  16. Bez przesady z tą wątróbką, ja zawsze ją lubiłam. A teraz to muszę często jeść ze względu na anemię, z którą się zmagam. Mam niską hemoglobinę spowodowaną brakiem żelaza. Jednak tak na marginesie, kobiety, które są w ciąży lub planują ją nie powinny jeść wątróbki z powodu zbyt dużej ilości witaminy A.
    Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s