Ciągle szukam…

Jedzenie jest dla mnie lekarstwem. To właśnie tym, co mam na talerzu przede wszystkim starać się leczyć wszelkie dolegliwości związane z Hashimoto, niedoczynnością, zespołem policystycznych jajników i insulinoopornością.

Cały czas więc szukam najlepszych dla siebie rozwiązań. A to przeczytam jakiś nowy artykuł, a to zobaczę jakiś polecany w moim przypadku produkt. Szukam więc nowych rozwiązań, aby moje posiłki były nie tylko zdrowe, ale i smaczne.

W ostatnim czasie starałam się ograniczyć ilość kurczaka na rzecz innych, tłustszych mięs. Obecnie staram się jeść tylko cztery duże posiłki i pić tylko wodę pomiędzy, ale to bardzo trudne zadanie.

Zapraszam więc na przegląd zdjęć posiłków z mojego profilu na Instagramie z ostatniego miesiąca.

m25

Pierś z kurczaka już mi się przejadła, więc ostatnio sięgam często po pałki i udka, które przygotowuję w piekarniku. Używam rękawów do pieczenia. Nie używam żadnych marynat, jedynie zioła prowansalskie i kurkumę, która jest polecana, by poprawić wrażliwość insulinową (wkrótce post o tym). W potrawie ze zdjęcia dodałam jeszcze pomarańcze. Smak był całkiem fajny. Do tego kalafior, brokuły i bataty z parowaru.

m10

Tutaj udko z piekarnika z batatami i burakami z parowaru i kiszonymi domowymi ogórkami. Zazwyczaj robię od razu dwa, na obiad (po treningu) i na kolację.

m14

Strasznie się cieszę, że w sklepach pojawiła się już brukselka. Tutaj z żółtą fasolką szparagową i batatami z parowaru, no i z kurczakiem z piekarnika.

m15

Tak, zrobiłam sobie kiszone ogórki. Ten garnek już zjadłam. Drugie już się robią. Kiszonki domowe są najlepsze (więcej tutaj).

m24

Spróbowałam również burgerów wołowych z Biedronki z całkiem niezłym składem.

m23

Przesmażyłam je na oleju kokosowym. Podałam z batatami z parowaru i sałatką z ogórka, awokado i rzodkiewki. Po mielonym mięsie czuję się jednak źle, więc już raczej więcej nie kupię, choć może kiedyś spróbuję w jakiejś dobrej burgerowni wersji bez bułki.

m22

Wpadałam też często do mojej ulubionej restauracji „Tu Lis Ma Nore Cafe” (więcej tutaj). Moja jest tylko oczywiście sałatka :) Reszta mamy :D

m16

Węglowodany jem tylko z owoców i batatów. Ucieszyłam się więc, że znów pojawiły się figi.

m11

Wpadały więc do potreningowych sałatek owocowych. Tutaj razem z borówkami i melonem.

m1

Często jadłam (i dalej jem) jeżyny :) Słodziutkie :) Szkoda, że już wkrótce znikną.

m13

Kiedy było ciepło, jadłam też sorbet z mrożonych owoców leśnych i wiśni. Wystarczy zmiksować lekko odmrożone owoce.

m12

Przed posiłkami, szczególnie tymi węglowodanowymi piję pół szklanki wody z łyżeczką octu jabłkowego, by poprawić wrażliwość insulinową (wkrótce napiszę więcej o tym).

m8

Byłam też z koleżanką w bytomskim „Zelterze”. Wpadła sałatka z kurczakiem i jajkiem. Pyszna :) Do tego mrożona zielona herbata.

m9

Codziennie rano piję szklankę wywaru z kości i mięsa wołowego. Jako, że w sklepach pojawiły się dynie zrobiłam krem z dyni z mleczkiem kokosowym i dodałam mięso z wywaru. Przepis tutaj.

m20

Tutaj posiłek, jaki zjadłam w hotelu u chłopaków przed meczem z Termaliką w Mielcu. Gotowany kurczak, kawałek łososia, gotowane warzywa i różne rodzaju melona. Pycha :)

m18

Moje ulubione ostatnio śniadanie. Ogórek i jajecznica ze szczypiorkiem z domowego ogródka i kabanosami „Konspol” z Biedronki.

m5

Ostatnio dodaję do niej również szynkę parmeńską z Biedronki, która ma bardzo dobry skład. Tylko mięso i sól.

m19

Przy okazji pokażę Wam, jak się wprowadza ludzi w błąd. Niby szyneczka bez laktozy itd., a skład beznadziejny…

m7

Wiem, nie jestem taka super zdrowa. Kupuję mięso w Lidlu. Co tu dużo mówić, nie stać mnie na ekologiczne. Przymierzam się jednak do zrobienia dużego zamówienia na stronie befsztyk.pl.

m6

Ostatnio jadłam więc golonkę. Połowa tej ze zdjęcia sprawiła, że nie byłam w stanie wcisnąć kolacji.

m3

Zostałam też fanką kaczki :)

m2

Tłuste mięsa, w związku z niskowęglowodanową dietą są dla mnie wyjątkowo korzystne.

m4

A tutaj tortilla – omlet z dwóch jajek, dwóch łyżeczek mąki kokosowej i pół szklanki mleka kokosowego smażona na oleju kokosowym z kurczakiem i cukinią z parowaru. Fajna namiastka naleśników, czy tortilli :)

To tyle. Enjoy :)

Advertisements

7 thoughts on “Ciągle szukam…

  1. Pingback: Owoce w diecie | JOANNA HAŚNIK

  2. Pingback: Pierwszy miesiąc redukcji | JOANNA HAŚNIK

  3. Ze względów ekonomicznych warto przerzucić się na podroby – a i aż można się zdziwić, jak smaczne są ozory albo serca, a do tego tanie a do tego zdrowsze niż mięso z hodowli przemysłowej (w końcu organizm stara się chronić narządy i magazynuje toksyny w tkance tłuszczowej).
    No i jakoś brakuje mi w tych posiłkach większej ilości tłuszczu albo tłuszczów zwierzęcych :)

  4. Pingback: Gotowa do zmian | JOANNA HAŚNIK

  5. Pingback: Insulinooporność, czyli dlaczego nie mogę schudnąć | JOANNA HAŚNIK

  6. Obserwuję Cię na instagramie i ostatnio coraz częściej sięgam dzięki Tobie po bataty ;) Ta kaczka też mnie kusi choć nie wiem, czy dałabym sobie radę z jej przygotowaniem.
    Ja też sięgam po mięso z Lidla.. nie jestem w stanie finansowo kupować cały czas ekologicznego mięsa choć bardzo bym chciała.

    • No niestety, dobrej jakości jedzenie jest bardzo drogie. A i tak wszystko co mi zostanie po opłaceniu rachunków wydaję na jedzenie i suplementy. Ostatnio widziałam jednak kampanię z kurczakami, że bardzo sprawdzają zawartość antybiotyków, więc chyba nie ma tak źle :)
      Cieszę się, że zainspirowałam Cię z batatami :) A co do kaczki, też mi się zawsze wydawało, że jest ciężko ją przygotować, a okazało się, że nie. W sumie wystarczy nawet smażenie, jak wołowinę na patelni. Ja na chwilę daję jeszcze do pieca. A ostatnio kupiłam nogi z kaczki w Lidlu i wsadziłam do rękawa do pieczenia i do piekarnika. Wcześniej tylko przyprawiłam lekko ziołami i gotowe. A mięsko pyszne i soczyste :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s