odżywianie

Dlaczego warto jeść warzywa?

Plaster ogórka i pomidora na kanapce. Marchewka w rosole na obiedzie u babci. Chipsy z ziemniaka w czasie wieczornego oglądania filmu. I to by było na tyle, jeśli chodzi o jedzenie warzyw. To zdecydowanie za mało! Moim zdaniem różnorodne warzywa, surowe lub najlepiej z parowaru, gdyż wówczas nie tracą wszystkich witamin, jak w trakcie gotowania… Czytaj dalej Dlaczego warto jeść warzywa?

lifestyle

Bo miłość jest najważniejsza…

Cóż, o mężczyznach mogłabym napisać niejedną książkę. Przynajmniej trylogię. Komedię, dramat i science-fiction. Nie, niczego nie żałuję. Utrzymuję dobre relacje ze swoimi byłymi partnerami. Mimo to jestem idealistką i wierzę, że wszystko co najlepsze jeszcze przede mną i znajdę kogoś komu będę mogła prać, sprzątać, gotować i będę szczęśliwa. Tak, poglądy się zmieniają. Kiedyś uważałam, że… Czytaj dalej Bo miłość jest najważniejsza…

trening

Weź głęboki oddech!

Co tu dużo mówić. Trening treningowi nierówny. Dwie osoby mogą wykonywać ten sam plan, te same ćwiczenia w określonej liczbie serii i powtórzeń, a jedna z nich może osiągnąć lepsze efekty od drugiej. Wiele ćwiczących na siłowniach osób nie zdaje bowiem sobie sprawy ze znaczenia stosowania tempa i kontroli oddechu. Każde powtórzenia danego ćwiczenia złożone jest… Czytaj dalej Weź głęboki oddech!

lifestyle

Mix #1

W ostatnim czasie sporo się u mnie działo. Nie brakowało stresu i nerwów w poczekalniach przychodni. Bólu na morderczych treningach. Łez bezsilności uronionych, gdy nikt nie widział. Ale były też chwile dla siebie spędzone w domu z naparem z imbiru i w ciepłym szlafroku. W kuchni, a także na stadionach. Czasem z aparatem, czasem z komputerem.… Czytaj dalej Mix #1

trening

Krew, pot i łzy, czyli nowy plan treningowy

Mój ostatni plan treningowy nastawiony był na siłę (zobacz rozpiskę tutaj) i osiągnięcie swoich życiowych rezultatów. Byłam bardzo zadowolona z efektów mimo, że w przysiadzie nie udało mi się zrobić zamierzonych 100kg (filmowe podsumowanie planu tutaj). Świetne wyniki w martwym ciągu przy całkiem niezłej technice zrekompensowały mi to :) Wiadomo jednak, jak wygląda plan nastawiony na… Czytaj dalej Krew, pot i łzy, czyli nowy plan treningowy

odżywianie

Domowy jogurt kokosowy

Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam jogurt, czy piłam krowie mleko. W ogóle nie mam ochoty na nabiał. Im więcej czytam o tym, co znajduje się w produktach, które znajdują się na sklepowych półkach, tym bardziej mnie od nich odrzuca. Pisałam zresztą o tym tutaj. Jeszcze kilka miesięcy temu zdarzało mi się od czasu do czasu… Czytaj dalej Domowy jogurt kokosowy