Instagram mix #2

Na co dzień publikuję zdjęcia polecanych przeze mnie produktów, ćwiczeń, miejsc, czy mojego talerza na profilu na Instagramie.

insta

Jako, że nazbierało się kilka fajnych, godnych polecenia rzeczy, postanowiłam dla tych, którzy nie mają konta na Instagramie, opublikować najciekawsze zdjęcia tutaj. Przy okazji trochę newsów z mojego życia.

No to lecimy!

mix5
Mam bardzo niski poziom ferrytyny (magazyn żelaza). Zdaję sobie sprawę, że mam nieszczelne jelita i problem z wchłanianiem substancji odżywczych, ale poza walkę o zdrowe jelita, próbuję podnieść ferrytynę i jednocześnie poprawić konwersję hormonów tarczycy i zahamować wypadanie włosów. Testuję teraz Floradix, polecam też FerroFortis dostępny w Czechach (ktoś ma dostęp?) i Ferritin z iHerb.com. 

mix4
Kolacja :) Cukinia z kurkumą z parowaru i bataty. Nie łączę już mięsa, ani ryby z warzywami skrobiowymi i moje jelita są mi wdzięczne. 

mix3
Uwielbiam odwiedzać nowe restauracje! Na protokole ciężko znaleźć coś dla siebie, ale szukam :) W niedzielę byłam w gliwickiej Mihiderce. Zamówiłam krem z dyni na mleku kokosowym. Oczywiście bez ryżu :)

mix2
A tu próbowałam w domu zrobić taką samą sałatkę, którą jem zawsze w rudzkim Tu Lis Ma Norę. Zabrakło mi jedynie szynki parmeńskiej, za to dodałam rzodkiewki. Ogólnie rzodkiewki to ostatnio mój ulubiony zapychacz w trudnych chwilach. 

mix1
Do sałatki dawka witaminy C, czyli koktajl z owoców leśnych na mleku kokosowym z dodatkiem łyżeczki oleju kokosowego. Od paru dni walczę z przeziębieniem. Oczywiście naturalnymi metodami. Katar jest strasznie męczący. 

mix37
Ostatnio kupiłam witaminę K2 z KFD. Suplement zawiera jednak tylko 2000 j.m. witaminy D3, więc dodatkowo biorę jeszcze 4000 j.m. Cena? 29,90zł, więc godny polecenia. 

napoje9
Kurkuma to ostatnio moja ulubiona przyprawa. Działa przeciwzapalnie. Dodaję ją do mięsa i warzyw. 

napoje7
Rosołek z kości wołowych się gotuje. Pod koniec gotowania dodaję dopiero warzywa. Nie zapominam też o occie, który wydobywa minerały z kości. 

napoje3
A tu już popijam z rana na pusty żołądek. Jeszcze w piżamce :) Śniadanie jem po dobrych kilku godzinach. Wiem, nadnercza, ale mi to pasuje. 

mix01
Mrożone owoce leśne ratują mnie zimą. Moim zdaniem są lepsze niż te świeże sprowadzane z zagranicy. Zresztą cholernie drogie.

mix02
Ostatnio pisałam, że papaja poprawia trawienie. A Tu proszę, czekała na mnie w Biedronce. 

mix03
Śniadanie w domu. Dorsz ze szpinakiem z czosnkiem smażonym na maśle ghee. Tak, nie jem już jajek. Nie tęsknię za nimi jakoś szczególnie, choć jajeczniczka by wpadła. Problemem są raczej finanse. Codziennie jem bowiem mięso/rybę w trzech posiłkach. Chyba więc się szarpnę i zrobię badanie na nietolerancję (kurcze, chciałabym te pakiety alergiczne i flory jelitowej z VitaImmun). A nuż jestem w tych 50% osób, które nie mają nietolerancji :D

mix38
Zrobiłam drugie podejście do macy i jestem bardzo zadowolona. 

mix33
Po ostatniej wizycie u ginekologa pocieszałam się na sałatce w bytomskim Zeltrze. Dobra, ale jak dla mnie zdecydowanie za mała porcja :) Tak, tak widzicie nerkowce. Zdarzało mi się od czasu do czasu zjeść orzechy. Nie jestem święta. 1 lutego ostatecznie z nich zrezygnowałam i raczej nie planuję szybko powrotu. Podobnie, jak jajek nawet jakoś szczególnie mi ich nie brakuje. 

napoje5
Trę świeży imbir na zapas i codziennie piję jedną, nawet dwie szklanki naparu. Działa przeciwzapalnie i rozgrzewająco. 

mix44
Po każdym treningu rolowanie obowiązkowe. Trenuję na razie tylko 4 razy w tygodniu i to na mniejszych obciążeniach. Długo do tego dojrzewałam do tej decyzji. Brakuje mi jednych konkretnych ciężarów :( Ale nawet jakbym chciała, to ostatnio nie mam siły. Strasznie mnie to wkurza!

napoje6
Uwielbiam sok z kiszonych buraków :) Cena to niecałe 5zł, więc raz na jakiś czas mogę sobie pozwolić. O ile tata nie robi domowego. 

mix19
Odwiedziłam ostatnio parę siłowni, w tym Fitness Academy w Katowicach. Wrażenia? Zdecydowanie za dużo ludzi i za mało wolnych ciężarów. Czy tam ktoś robi w ogóle martwy ciąg?

napoje2
Kolejny przeciwzapalny napój, czyli napar z lipy. 

mix46
Uwielbiam krewetki. Przygotowuję je w parowarze i dodaję do sałatki z sałatą lodową, rukolą, ogórkiem, rzodkiewką i awokado. Całość polewam olejem z ostropestu. 

napoje1
Namiastka kawy, czyli kawa z cykorii z olejem i mlekiem kokosowym. Fakt, smak ok, ale to nie to samo. Dwa tygodnie temu za namową mojej czytelniczki Agi zdecydowałam się całkowicie zrezygnować z kawy z kofeiną, jajek i orzechów. To były jednej z najgorszych dni w moim życiu. Jak już pisałam, orzechów i jajek mi nie brakuje, ale kawy bardzo. Prawdę mówiąc analizują bilans plusów (nie stymuluje nadnerczy) i minusów (nie mam siły, by żyć) i zastanawiam się, czy gra jest warta świeczki. To znaczy na pewno jest, ale nie w sytuacji, gdy muszę pracować i chcę cieszyć się życiem. Tymczasem, przez te dwa tygodnie czułam się, jak zombie. Moja mama miała więcej energii (ma 67 lat).  Sorry Aga, zawiodłam Cię, nie będę świętsza od papieża, ale wczoraj musiałam napić się rano małej filiżanki kawy. Zdrowie psychiczne też jest potrzebne, by wyzdrowieć. Postanowiłam jednak, że będę ją piła tylko w sytuacji, gdy naprawdę będę musiała. 

mix67
Śniadanie w pracy. Łosoś. Nie, nie dziki, a hodowlany. Już i tak zbankrutuję przez tę rezygnację z jajek. 

mix64
Lubię rosyjskie kosmetyki. Tutaj pomadka z awokado i aloesem. Wcieram ją jednak głównie w skórki paznokci (jak mi się przypomni :D). 

mix65
Mój nowy blender. Z Biedronki :)

mix66
Ciasta w Tu Lis Ma Norę. Popatrzeć można :)

mix63
Lunch w pracy. Sałatka z krewetkami. Tu jeszcze z orzechami włoskimi. 

mix62
Po kilku miesiącach przerwy znów wcieram Jantar we włosy. O ile nie zapomnę. Powinnam sobie powiesić nad biurkiem kartkę, by przypominać sobie o wcierce, czy oleju do skórek paznokci. 

mix61
Nowe rękawiczki. Ubolewam, że niebieskie, ale nie było innych, a stare się rozpruły. 

mix6
Kawka w katowickiej Synergii. Uwielbiam takie klimatyczne miejsca. P.s. Ciasta bardzo kusiły. 

mix57
Jedziemy odwiedzić rezerwy na zgrupowaniu w Dzierżoniowie. Z Arkiem (koordynator szkolenia w Górniku) i Marcinem (GórnikTV). 

mix56
Co kryje się w naszym jedzeniu. Polecam :)

mix55
Moja ulubiona niepasteryzowana kapusta kiszona z Milówki. Duży słoik kupiłam w katowickim Silesia City Center. 

mix36
Olej z nagietka nakładam od czasu do czasu na noc na twarz. Mieszam go z olejem kokosowym. Działa łagodząco.

mix54
Uwielbiam smalec gęsi! Polewam nim warzywa, dzięki czemu mają słodki posmak. 

mix53
Jak mam więcej czasu, to nakładam glutek na włosy i twarz. 

mix52
Peeling średni, ale ma obłędny zapach. Połączenie mango i kokosu jest niesamowite. 

mix49
Pierś z kaczki. Uwielbiam :) Smażę po kilka minut na zimnej patelni posmarowanej masłem ghee lub olejem kokosowym, pakuję w folię aluminiową i zostawiam na kilkanaście minut, by mięso odpoczęło. Jest pyszne, miękkie. Idealne. 

mix50
Na zimowe wieczory do kawy z cykorii ta mieszanka była idealna. 

mix51
Jedne z wielu zakupów U Gwoździkowej. Właśnie tę kawę z cykorii piję. Kawka na odchudzanie :D

mix48
W święta zrobiłam sobie pierwszy raz manicure hybrydowy. Wytrzymał tydzień :(

mix47
Dorady jeszcze przed włożeniem do parowaru. Pierwszy raz jadłam. Były całkiem niezłe. 

mix45
Martwy ciąg tylko na boso. P.s. Dalej marzę o weightlifter’ach z Adidasa. 

mix43
Jak ktoś może orzechy, to mają całkiem fajny skład. Znalezione w Tesco za ok. 5zł. 

mix41
Świetny top coat z Essence. Za 10zł, a manicure utrzymuje się nawet tydzień. Dzięki temu mogę malować paznokcie na czerwono. Nie lubię bowiem żadnych niechlujnych odprysków, a bez top coat’u paznokcie wyglądały ładnie może przez jeden dzień. 

mix40
Zmarznięta na meczu juniorów Górnika. 

mix39
Od jakiegoś czasu biorę Inositol. Pomaga obniżyć poziom cholesterolu, pomaga zapobiegać wypadaniu włosów (faktycznie, mniej wypadają!), bierze udział w redystrybucji tłuszczu w organizmie, działa uspokajająco. 

mix35
Mój nowy telefon. Samsung A5. Od miesiąca nie zdążyłam sobie jeszcze nawet tapety ustawić :D Ale jestem zadowolona, choć czasem się zawiesza. 

mix34
Ulubiona sałatka w Tu Lis Ma Norę. W sumie dawno tam nie byłam. 

mix31
Baton z konopii. No nieźle :D Znaleziony w Tesco. 

mix30
W Tesco znalazłam też bio łososia. Szkoda, że nie ma świeżego. jak ktoś lubi wędzonego, to polecam. Cena ok. 15zł. 

mix29
Od stycznia mam okazję pracować z trampkarzami Górnika z rocznika 2002. Raz w tygodniu walczymy z przykurczami, wzmacniamy mięśnie, poprawiamy stabilizację. Cel? Zrobić przysiad „ass to grass” do końca tego sezonu. Najbliższe dwa weekendy spędzę na kursie Fizjotrener. W końcu, bo jak pamiętacie już raz byłam zapisana, ale ostatecznie nie udało mi się pojechać. Teraz jednak nie odpuszczę, nawet mimo wielkich derbów Śląska. Kurs prowadzi Marek Pośpiech, z którym współpracuję, a to dla mnie gwarancja, że nauczę się wielu rzeczy, które przydadzą mi się również w pracy z młodymi piłkarzami. 

mix28
Policzki wieprzowe na puree z batatów z chipsami z jarmużu i boczku w Staromiejskiej 13 w Katowicach. Wczoraj czytałam, że restauracja się zamyka. Szkoda, ale Marcin Czubak planuje coś nowego. 

mix26
Dzięki mojej jednej podopiecznej Oliwii byłam również w chorzowskim Interficie. Całkiem fajnie, ale też za dużo ludzi. W styczniu rozdawali jednak darmowe karnety na 8 wejść, więc może to dlatego. 

mix25
Lektura w drodze do pracy. Trzeba wykorzystywać każdy moment. A książka „Co mówi Twoja krew” jest bardzo fajna. Kiedyś napiszę artykuł z niekonwencjonalną analizą moich wyników. Z krwi można się bowiem wiele dowiedzieć o swojej osobowości. 

mix24
Same fajne chłopaki. Sparing rocznika 2001 w Opolu. 

mix23
Sałatka z kurczakiem w zabrzańskiej Pizzy Plus. Tak, tak, orzechy tam są, ale to jadłam jeszcze przed ich odstawieniem.

mix22
Liściasta herbata owocowa Love Story. Bardzo dobra. 

mix21
Piękna spódnica z Mohito. Niestety, na zakupy ubraniowe na razie nie mam w ogóle żadnych funduszy. Oby na wiosnę było lepiej. 

mix20
Sklepy ze zdrową żywnością otwierają się, jak grzyby po deszczu. Chciałabym mieć taki :) Na zdjęciu sklep z katowickiego Supersamu. 

mix18
Najlepsza przekąska ever. Dzięki Ci Boże, że kokos jest dozwolony na protokole autoimmunologicznym. 

mix0
Nie chwaliłam się, ale dwa tygodniu temu, poza odstawieniem kawy, jajek i orzechów, zmieniłam również Letrox na świńską tarczycę (dostałam dawkę na miesiąc do testów). I to chyba ta kumulacja mnie zabiła. Powinnam odstawiać po kolei każdy produkt. Bo teraz w sumie nie wiem, czy źle czułam się po świńskiej tarczycy, czy ze względu na brak kawy. Nauczka na przyszłość. Podsumowując, nie jem dalej jajek i orzechów. Ograniczam kawę do minimum. Wróciłam do Letroxu. Zastanawiam się jeszcze nad jedną lekarką z Bytomia. Poleciła mi ją koleżanka. Znacie panią Barbarę Zubelewicz-Szkodzińską? Pisałam do doktora Madeja o ewentualne wprowadzenie u mnie Metforminy. Odpisał, że nie widzi potrzeby. Może ona ma bardziej otwartą głowę. Ale znowu 200zł za wizytę. 

mix16
Obiad po treningu. Gulasz wołowy na maśle ghee. Tak, zdjęcie robiłam przed tym, jak dowiedziałam się, że warzywa skrobiowe i mięso to kiepskie połączenie. A gulasz pyszny!

mix13
Skoro trenuję tylko 4 razy w tygodniu, to jakoś muszę wypełnić pozostałe dni. Ostatnio maszerowałam przez dwie i pół godziny. Wykorzystałam słoneczną pogodę na łapanie witaminki D3. Tak, nie jestem zwolenniczką cardio, ale coś muszę robić. 

mix11
Obiad w Parku Śląskim, czyli aktywna słoneczna niedziela. Wątróbka z parowaru!

mix10
Od lutego mam kartę Benefit Multisport Sport. Full wypas. Trenuję z moimi podopiecznymi na różnych siłowniach, gdy jestem zdrowa, chodzę na basen i saunę do rudzkiego Aquadromu minimum raz w tygodniu, więc taka karta mi się opłaca. Chciałabym jeszcze spróbować jakiś innych aktywności. Polecacie jakieś konkretne zajęcia na Śląsku? Jakieś dobre zajęcia jogi lub stretchingu dla początkujących? Squash? Boks? Muszę się otworzyć na nowe rodzaje aktywności. 

mix9
Masło klarowane ghee. Odkąd pierwszy raz użyłam, smażę tylko na nim. 

mix8
Zawsze miałam różowe policzki i nos, ale dopiero ostatnio połączyłam fakty, pisząc artykuł o jelitach i zrozumiałam, że mam trądzik różowaty. Na razie kupiłam kremy z firmy Iwostin, ale muszę się wybrać do dermatologa. Najgorsze, że powinnam unikać sauny, a ja tak ją lubię!

mix7
Prezentacja Górnika przed rundą wiosenną. Wspieram naszych juniorów, więc na zdjęciu z Filipem Żaglem. 

mix6
A tutaj z Bartkiem Pikulem. Przed prezentacją robiłam zdjęcia, bo mój dowód niedługo straci ważność. Wyszłam okropnie. Mam nadzieję, że na dowodzie będzie to jakoś w miarę wyglądało. Nie wiem, kto wymyślił te biometryczne zdjęcia. 

mix5
Jogurt kokosowy dla tych, którym nie chce się robić samemu. Niestety, za to małe opakowanie musimy zapłacić ok. 12zł. 

mix4
Mleko kokosowe z kurkumą, najlepsze na trawienie i spokojny sen. Oczywiście napój poleciła mi Aga! Dzięki!

mix3
Uwielbiam kabanosy z Konspola. Potrafię zjeść całą paczkę na raz :D Ostatnio chodziła za mną natomiast kiełbasa. Musiałam jechać specjalnie do katowickiej Silesii, by w sklepie Organiq kupić jakąś bez chemii. Zdecydowałam się na wiejską (za kawałek ze zdjęcia zapłaciłam 6 złotych). Była pyszna. Zjadłam ją na śniadanie. 

mix2
Justyna (od przepisów paleo) poleciła mi te ogórki z Tesco. Pyszne, z kiszonym czosnkiem, bez chemii za jedyne 4,50zł. 

camu
Na jednym z webinariów Ajwen polecała kamu kamu zamiast kwasu l-askorbinowego. Jak mi się skończy moja mega paka, to kupię ten. 

To tyle u mnie. Jeśli polecacie coś dobrego na AIP, fajną knajpkę na Śląsku lub zajęcia, piszcie.

Miłego dnia :)

P.s. Planuję obecnie wpisy na kolejne miesiące, więc gdybyście mieli jakieś życzenia, piszcie :)

P.s. 2. Polecacie jakiś konkretny filtr dzbankowy do wody (lub kranowy)? Wodę w butelkach szklanych? I szklane pojemniki na jedzenie, żebym mogła w nich zabierać jedzenie do pracy? Wydaję wojnę toksynom :D

Advertisements

5 thoughts on “Instagram mix #2

  1. Niedawno odkryłam Twojego bloga oraz insta i jestem zachwycona, chcę wyrazić swój OGROMNY PODZIW dla Ciebie. Sama mam 30 lat, choruję na hashimoto + niedoczynność tarczycy, gdyby nie wieczne zmęczenie nigdy bym się o tym nie dowiedziała… Wykluczyłam z diety nabiał, jajka i gluten, choć jadam bezglutenowe płatki owsiane, quinoę, nasiona chia, czasem brązowy ryż do tego dużo warzyw, owoców i mięsa + ryby i owoce morza. Raz na miesiąc nawet zgrzeszę i zjem sushi albo pizzę – przeciwciała pięknie mi spadły, schudłam i czuję się dobrze. Podziwiam Cię, ponieważ miesiąca bym nie wytrzymała na tak restrykcyjnej diecie, jak Twoja, po prostu załamałabym się psychicznie. Wiem, że towarzyszą Ci dodatkowe choroby, więc i motywacja jest większa, ale nie każdego byłoby na to stać. Dziękuję za prowadzenie tego bloga, dzięki Tobie wprowadzę do diety rosół na kościach – wiele razy o nim słyszałam, ale dopiero Ty mnie do niego zachęciłaś :) Proszę nie przestawaj prowadzić bloga oraz insta, życzę Ci duuużo zdrowia i pozdrawiam serdecznie!

  2. Hej,

    Co do łososia… Nie wiem, czy masz może w swoim zasięgu Aldi, ale tam można kupić mrożone filety z dzikiego łososia za jedyne 40 zł/kg, więc porównywalnie do hodowlanych :)

    To super, że dostałaś kartę multisport, bardzo fajna sprawa. A czy nie masz szans na jakiś abonament medyczny? Wizyty u lekarzy i spory zakres badań w cenie abonamentu… Myślę, że w Twoim wypadku nawet samodzielne opłacanie mogłoby być korzystne.

    Pozdrawiam :)

    • Mam Aldi w innej dzielnicy, więc przy okazji zajrzę. Widziałam w sklepie internetowym Tesco, że też są, więc muszę sprawdzić. Nie ukrywam jednak, że wolę świeże ryby, a nie mrożone :( Staram się więc jeść głównie dorsza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s