Zaburzenia metylacji

Odkąd rozpoznano u mnie prawie 2 lata temu Hashimoto i niedoczynność tarczycy, a później PCOS, insulinooporność, hipoglikemię, nieszczelne jelita i wypalanie nadnerczy, nie ma dnia, abym nie czytała jakiejś książki, czasopisma, czy artykułu w Internecie na temat zdrowia, odżywiania, suplementacji, czy treningu. Wiele razy natknęłam się na słowo „metylacja”. Dopiero jednak konsultacja z Moniką Skuzą z bloga „Tłuste życie”, która zaproponowała mi dietę mającą m.in. na celu właśnie poprawę metylacji, spowodowała, że bardziej zainteresowałam się tym tematem. O metylacji czytałam również w jednym z numerów „Food Forum”, ale tak naprawdę to ostatni webinar Iwony „Ajwen Wierzbickiej uświadomił mi tak naprawdę jej znaczenie.

web2
Webinar można już zobaczyć na stronie Ajwen.tv.

Nieprawidłowy proces metylacji może być kluczowy w przypadku chorób genetycznych, autyzmu, depresji, nowotworów, czy chorób autoimmunologicznych. Nie spotkałam jednak jeszcze lekarza, który zainteresowałby się tym procesem w moim organizmie. O metylacji nie powiedział mi żaden ginekolog, u którego dotychczas byłam, a gdy sama zwróciłam na nią uwagę, pukali się w czoło mimo, że już kilka lat temu jedno z polskich czasopism naukowych dla ginekologów i położników omówiło szerzej temat.

Szeroko tematem metylacji zajmuje się dr Lynch. Jego publikacje możecie śledzić na stronie mthfr.net.

Nie pierwszy raz więc od dietetyków, którzy holistycznie oceniają zdrowie pacjenta dowiaduję się, gdzie szukać przyczyn swoich problemów. W webinarze wzięłam więc udział w najlepszym możliwym momencie. Jak już wspominałam, zrobiłam ostatnio wszystkie badania kontrolne i dzięki uzyskanej wiedzy zrozumiałam mechanizmy, które wpłynęły na moje poszczególne wyniki. Wszystkie elementy układanki ułożyły mi się w jedną całość. Co więcej, wydaje mi się, że rozwiązałam nawet zagadkę moich czerwonych wypieków na twarzy, z którymi walczyłam od dłuższego czasu bez skutku różnymi drogimi kremami. Kluczem wydaje się być właśnie odblokowanie metylacji.

Warto więc zainteresować się procesem metylacji i w jego usprawnieniu szukać drogi do równowagi w organizmie. Szczególnie powinny pomyśleć o tym osoby mające problemy ze snem, będące chronicznie zmęczone, nie mogące poradzić sobie ze stresem, mające zaburzenia hormonalne, zmagające się z nowotworami, chorobami genetycznymi, autyzmem, problemami z tarczycą, chorobami skóry, depresją, nerwicą, ADHD, wysokim ciśnieniem krwi, miażdżycą, wysokim lub niskim poziomem żelaza i witaminy B12, zespołem jelita drażliwego, Candidą, mające problemy z nauką lub nie mogące zajść w ciążę, a także te, które kilka razy poroniły.

To trudny temat, który wymaga sporej wiedzy, by odpowiednio zinterpretować wszystkie wyniki i dobrać odpowiednią dietę i suplementację. Trzeba więc liczyć, że podobnie jak zagranicą, nie tylko medycyna funkcjonalna w Polsce będzie zajmowała się tym jakże ważnym procesem. W końcu ok. 50% populacji może mieć problemy z metylacją, a w większości nawet o tym nie wie.

Proces metylacji
Metylacja to proces zamiany atomu wodoru na grupę metylową, która składa się z czterech atomów: jednego atomu węgla i trzech atomów wodoru (-CH3) i jest przyłączana do określonego enzymu wykonującego określone funkcje. Podczas metylacji grupy metylowe przenoszone są więc z jednej cząsteczki na inną. Mówi się, że cząsteczka, która ma przyłączoną nową grupę metylową jest zmetylowana. Dostawcy grup metylowych nazywani są donorami. Metylacji ulega zarówno DNA, jak i RNA, a także białka, neurotransmitery i fosfolipidy. Proces metylacji przebiega w naszym organizmie nieustannie, 24 godziny na dobę.

metylacja
Metylacja to bardzo skomplikowany proces. Trochę czasu zajęło mi jego zrozumienie. Nie mam przecież wykształcenia medycznego.

Rola metylacji
Metylacja odpowiada za przekształcenie kwasu foliowego i witaminy B12 (cyjanokobalaminy) do aktywnych postaci, a więc kolejno 5-MTHF i metylokobalaminy. Gdy do tego nie dochodzi, nadmiar kwasu foliowego i witaminy B12 krążą we krwi i mogą być toksyczne dla organizmu.

Odpowiada również za eliminację wysokiego poziomu homocysteiny – aminokwasu siarkowego, zwanego również „nowym cholesterolem” (planuję wkrótce artykuł na temat cholesterolu i homocysteiny, w którym przedstawię najnowsze poglądy na ich rolę). W wyniku metylacji homocysteina przekształcona zostaje bowiem do metioniny, a następnie SAM-e (S-adenozylo L-metionina), do czego niezbędne są właśnie zmetylowane formy kwasu foliowego, witaminy B12 i choliny. SAM-e inicjuje z kolei dwa bardzo ważne szklaki metaboliczne o kluczowym znaczeniu protekcyjnym: transsulfurację i transmetylację, odpowiadające za powstawanie homocysteiny. W wyniki transsulfuracji w wątrobie i nerkach homocysteina przekształcana jest w nieszkodliwy aminokwas cystationinę, a następnie w pożyteczną cysteinę. Drugim sposobem jest remetylacja w komórkach naczyń krwionośnych z powrotem w metioninę.

Metylacja odpowiada również za produkcję glutationu, jednego z naszych najważniejszych antyoksydantów. Zapewnia także transmetylację SAM-e do produkcji białek, peptydów, kwasów nukleinowych i fosfolipidów, co pozwala na regenerację i odbudowę organizmu. Ponadto metylacja zależna od SAM-e jest istotna dla powstawania neuroprzekaźników w Ośrodkowym Układzie Nerwowym, w tym serotoniny, noradrenaliny i dopaminy oraz hormonu melatoniny. Tym samym kontroluje sen i procesy myślowe, wpływa na stan emocjonalny, nastrój, poziom kortyzolu i insuliny we krwi. Jednocześnie reguluje ilość neuroprzekaźników i usuwa ich nadmiar. Odblokowanie metylacji pozwala wyciszyć się i opanować lęki. Zmniejszona ilość neuroprzekaźnikow osłabia również zdolność produkcji hormonów tarczycy.  W wyniku metylacji następuje także synteza fosfatydylocholiny, substancji warunkującej strukturę i funkcje błon komórkowych, zapewniającej ochronę przed toksycznymi substancjami.

Metylacja zapewnia także tworzenie komórek odpornościowych. Reguluje stany zapalne. Wpływa na stan jelit i zmniejszoną produkcję zonuliny, białka ścisłych połączeń pomiędzy komórkami nabłonka jelita cienkiego (enterocytami), odpowiadającego za modulowanie przepuszczalności jelit. Warunkuje oczyszczanie organizmu i usuwanie toksycznych substancji. Eliminuje histaminę, zapewniając odpowiedni poziom enzymu DAO (diaminooksydazy), który ją rozkłada. Zapewnia syntezę kreatyniny, choliny, karnityny, koenzymy Q10, melationiny i białek otoczki mielinowej, chroniąc przed chorobami serca, endometriozą i zaburzeniami miesiączkowania. Kontroluje metabolizm witaminy D3. Bierze  udział w budowaniu i rozkładaniu hormonów, naprawie i budowie RNA i DNA poprzez dostarczenie materiału. Aktywuje i inaktywuje geny.

Gen MTHFR
Gen MTHFR koduje enzym (reduktazę metylenotetrahydrofolianową) katalizujący reakcję redukcji 5,10-metylotetrahydrofolianu do 5-metylotetrahydrofolianu (aktywnej formy kwasu foliowego). 5-MTHF, występujący w literaturze również jako kwas lewomefoliowy jest niezbędny do reakcji przekształcenia potencjalnie toksycznego aminokwasu homocysteiny do metioniny przez syntazę metioninową.

Istnieje 20 373 par zasad składających się na gen MTHFR. Wystarczy, że jedna z nich zostanie zmutowana, by zaburzyć cały proces. Najczęstsze mutacje występują w pozycji 677 i 1298, stąd nazwa badanych modyfikacji.

W zależności od modyfikacji genetycznych możemy wyróżnić:
– homozygotę: zarówno kopia po „ojcu”, jak i po „matce” mają te same mutacje, a więc albo MTHFR C677T albo MTHFR A1298C. Efektywność tej mutacji jest niska, na poziomie 7-10 procent. Czasami mówi się o 30 procentach. To indywidualna sprawa. Organizm ma bowiem zdolności adaptacyjne i również potrafi się przystosować do konkretnej sytuacji.
– heterozygotę: mamy jedną kopię, albo genu MTHFR C677T albo MTHFR A1298C i jedną normalną wersję, od któregoś z rodziców. Oznacza to, że gen MTHFR pracuje na poziomie 55-70 procent w stosunku do nprawidłowego genu.
– mieszaną heterozygotę: mamy jedną kopię mutacji genu MTHFR C677T po jednym rodzicu, a po drugim MTHFR A1298C. To częsty typ występujący u autystów. Powoduje dużą akumulację metali ciężkich w organizmie. To najgorsza opcja.

Metylacja w praktyce
Na podstawie czystej teorii trudno było mi zrozumieć znaczenie metylacji. Pomocny okazał się ten artykuł na stronie firmy Solgar, który w uproszczony i żartobliwy sposób przedstawia przykładowe działanie metylacji.

Kiedy przeczytacie w dalszej części artykułu, ile złego jest w stanie wyrządzić w organizmie homocysteina, Wasz organizm zareaguje stresem. W organizmie nastąpi dodanie grupy metylowej do noradrenaliny i tym samym powstanie hormon służący do regulacji stresu, adrenalina. Kiedy dowiecie się, jak można zmniejszyć i kontrolować poziom homocysteiny, uspokoicie się. Organizm usunie bowiem grupę metylową z adrenaliny, reagując na niższy poziom stresu.

Szczegółowo wyjaśniła mi jednak wszystko dopiero Iwona Wierzbicka w trakcie wspominanego już webinaru, dzięki czemu jestem w stanie odnieść proces metylacji do swojego przypadku.

Dobrych parę lat temu zmagałam się ze zgagą i leczyłam konwencjonalnymi metodami, a więc lekami zmniejszającymi ilość kwasu solnego (tzw. inhibitory pompy protonowej). Nie wiedziałam wówczas, że zgaga świadczy tak naprawdę o niedostatecznym zakwaszeniu żołądka. Leki IPP dodatkowo zmniejszały więc jego ilość. Tymczasem, do trawienia białek z ryb i mięsa, a więc ich rozłożenia na aminokwasy przez enzymy proteolityczne konieczne jest kwaśne środowisko. W przeciwnym wypadku niestrawione cząstki mięsa i ryb przedostawały się do dwunastnicy. Ze względu na jej zasadowe środowisko, dalsze trawienie nie było możliwe. Dochodziło natomiast do wytworzenia bakterii proteolitycznych, co w konsekwencji zaburzyło florę bakteryjną jelit. Gdyby moje jelita funkcjonowały prawidłowo, organizm poradziłby sobie z tą sytuację. Już wtedy zmagałam się jednak z ich nieszczelnością (więcej na ten temat tutaj). Tym samym do krwi przedostawały się endotoksyny LPS (kompleksy lipopolisacharydowe), które znajdują się w błonach zewnętrznych bakterii. Mój organizm zamiast skupiać się na podstawowych swych funkcjach, musiał „walczyć z wrogiem”.

Odpowiedni poziom kwasu solnego pomaga również w produkcji SAM-e i tym samym neuroprzekaźników. Nie tylko więc z powodu zaburzonego trawienia i problemów z jelitami, w których produkowane jest 95% serotoniny, swego czasu zmagałam się z depresją (więcej tutaj), a teraz często mam gorszy nastrój. W jednej chwili czuję się szczęśliwa, ale w kolejnej potrafię płakać bez powodu. Zmagałam się również z dużymi problemami ze snem (więcej tutaj). Byłam ciągle zmęczona (więcej tutaj). Nigdy nie pomyślałabym, że zależy to od procesów metylacji w moim organizmie. Proces ten może leżeć również u podłoża schizofrenii, czy zaburzeń dwubiegunowych.

Endotoksyny LPS uwalniały się do mojego organizmu nie tylko w wyniku trawienia, ale i po rozpadzie (lizie) komórki, czyli w momencie śmierci naturalnej, gdy cierpiałam na infekcje bakteryjne (gardła, migdałów, ucha, zęba, pęcherza), suplementowałam spirulinę i mniej groźną chlorellę (a wydawałoby się, że środki te działają detoksykująco, tymczasem pogarszały sytuację), czy pod wpływem stosowania antybiotykoterapii, a mam ich za sobą sporo. Problemowe są również bakterie typu Chlamydia, Yersinia, czy Salmonella (nasz organizm nie ma czasu, by je zwalczyć, bo zajmuje się endotoksynami). Nigdy nie robiłam badań w tym kierunku, ale mam je w planie, chcąc wyeliminować wszelkie możliwe ogniska zapalne.

Badania wykazały, że również duży wysiłek fizyczny nasila rozszczelnienie jelita, powodując zaburzenia w układzie pokarmowym i tym samym zwiększenie liczby prozapalnych cytokin we krwi. Kiepskie ostatnie wyniki krwi, wskazujące na stan zapalny sprawiły, że w końcu dojrzałam również do zmian na treningu (wkrótce napiszę o tym więcej). Warto więc trenować z głową (więcej tutaj).

Długotrwałe przedostawanie się endotoksyn do krwiobiegu i tkanek organizmu stanowi zagrożenie dla zdrowia. Szczególnie, gdy pojawia się nagle, a mechanizmy detoksykujące są zaburzone. Nawet nie wiedziałam, że to właśnie zatrucie endotoksynami jest mechanizmem sepsy.

W niektórych laboratoriach można już zbadać poziom endotoksyn LPS we krwi. Ma ono jednak sens dopiero po uszczelnieniu jelit, kiedy poziom zonuliny będzie w normie. W przeciwnym razie nie będzie wiadomo, czy endotoksyny we krwi pochodzą z nieszczelnych jelit, czy z innych ognisk zapalnych.

Zaburzenia metylacji sprawiły, że mój organizm nie był w stanie poradzić sobie z eliminacją toksyn. Tym samym krążące we krwi endotoksyny LPS wyzwalały w organizmie prozapalne cytokiny, co w konsekwencji powodowało katabolizm białek, modyfikowało skład błony komórkowej i zaburzyło funkcjonowanie receptorów insulinowych (LPS powodują forylację reszt serynowych białka IRS-1, hamując aktywację 3-kinazy fosfatydyloinozytolu i translokację białka GLUT-4 do błony komórkowej, obniżając tym samym wychwyt glukozy). Gdybym zbagatelizowała problem, z czasem mogłoby to doprowadzić do rozwoju cukrzycy typu 1 i 2 i zahamowania glikogenezy w komórkach wątrobowych. Na pewno jednak u podłoża metylacji może leżeć w dużym stopniu moja insulinooporność i hipoglikemia (więcej tutaj), a także problemy z budowanie masy mięśniowej.

Endotoksyny LPS wyzwalają również prozapalne cytokiny TNF-alfa, które działają cytotoksycznie na wiele komórek nowotworowych poprzez kaskadę kwasu arachidonowego, co prowadzi do wzrostu stężenia wolnych rodników, pobudza wątrobę do produkcji białka fazy ostrej (CRP, choć nie każdy stan zapalny przebiega z podwyższonym CRP – ja mam w normie), stymulują fagocytozę, a więc „zjadanie” bakterii (czasami układ odpornościowy się myli i „zjada” komórki własnego ciała). Nadmierne wydzielanie TNF-alfa prowadzi więc do chorób autoimmunologicznych, gdyż uruchomienie fagocytozy na własne komórki doprowadza do ich zniszczenia. Osobiście zmagam się z „popularnym” Hashimoto. Wielu ludzi walczy natomiast z innymi chorobami układu odpornościowego, wytwarzając chociażby przeciwciała przeciwko plemnikom, jajnikom, czy komórkom płciowym. Coraz częściej słyszy się tym samym o problemach kobiet z zajściem w ciążę. Uruchomienie kwasu arachidonowego (podobnie, jak przy nadmiarze kwasów omega-6) powoduje z kolei produkcję prozapalnych cytokin, które w nadmiarze działają pronowotworowo (białaczka, gruczolak jelita grubego, oponiak, glejak, nowotwory piersi, tarczycy, układu pokarmowego). Moja siostra i ciocia zmarły na raka. Chorował również tata. Tym bardziej zależy mi więc, przy przywrócić równowagę w swoim organizmie.

Stan zapalny w organizmie spowodowany endotoksynami objawia się u mnie katarem i wysokim poziomem cholesterolu całkowitego (efekt reakcji obronnej i naprawczej) oraz zawyżoną homocysteiną (są jednak przypadki, że cholesterol jest w normie, a tylko wynik homocysteiny wskazuje na stan zapalny – ja mam podwyższone oba wskaźniki). U innych również nadmierną produkcją śluzu, czy skurczem oskrzeli (głównie u chorych na astmę). Stan zapalny zwiększa również przepuszczalność nabłonka naczyń krwionośnych, co ułatwia migrację komórek zapalnych z krwi do tkanek i nasila odpowiedź zapalną. Wiele osób boryka się również z nadciśnieniem tętniczym krwi.

Pod wpływem stanów zapalnych może dojść również do neurodegradacji mózgu. Endotoksyny LPS aktywują wzrost TNF-alfa w mózgu i w konsekwencji komórek odpornościowych mózgu – mikrogleju. Powoduje to wytwarzanie prozapalnych cytokin do mózgu, stan zapalny układu nerwowego i niszczenie neuronów. Obserwuje się również zmiany w istocie czarnej mózgu, co powiązane jest z ilością dopaminy i w konsekwencji prowadzi do chorób neurodegeneracyjnych, w tym Alzheimera, Parkinsona, Huntingtona, stwardnienia rozsianego oraz stwardnienia zanikowego bocznego. Dla mnie jedna z najbardziej przerażających perspektyw.

Zaburzenia metylacji doprowadziły więc do sporych zniszczeń w moim organizmie i jeśli nie będę temu przeciwdziałać, takowe mogą być tragiczne w skutkach. Co więcej, mój organizm nie jest w stanie sam ich odbudować. Mutacja genu MTHFR zaburza bowiem syntezę glutationu, jednego z naszych najważniejszych antyoksydantów, co mogło w moim wypadku niekorzystnie wpłynąć m.in. na tarczycę (plus zaburzona produkcja neuroprzekaźników). Zmagając się z niedoczynnością tarczycy i mając wysoki poziom hormonu TSH, w moim organizmie produkowany był w nadmiernej ilości nadtlenek wodoru, który ze względu na upośledzoną peroksydazę glutationu nie był usuwany z organizmu. Zaburzenia metylacji powodują również, że w organizmie brakuje selenu, który jest koniecznym elementem enzymu przeciwutleniacza (wymiatacz wolnych rodników i toksyn) peroksydazy glutationowej. Pierwiastek ten jest niezbędny m.in. do prawidłowej konwersji hormonów tarczycy, a ta w moim wypadku jest bardzo słaba. Jego niedobór powoduje dalsze jej uszkodzenia, co w konsekwencji również mogło leżeć u podłożona mojego Hashimoto. Ciekawostką jest, że glutation pozbywa się również wody utlenionej z organizmu, co może być przyczyną siwych włosów już w młodym wieku. Niestety, nie ma w Polsce opcji sprawdzenia poziomu glutationu.

Wydaje mi się również, że moje wypieki na twarzy związane są z łączoną z zaburzeniami metylacji nietolerancją histaminy (wkrótce napiszę o tym więcej), która znajduje się na przykład w kiszonych ogórkach i kapuście, które jadłam na potęgę. Ich odstawienie sprawiło, że rumień jest dużo mniejszy, ale nadal obserwuję sytuację.

Metylacja wpływa również na rozwój chorób genetycznych u dzieci. Gdybym kiedykolwiek planowała ciążę, na pewno wysłałabym na badania i siebie i przyszłego ojca i dwa razy zastanowiła się, czy przyjmowałabym zalecany przez lekarzy kwas foliowy.

Odkąd w 1982 roku wprowadzono bowiem obowiązkową suplementację kwasem foliowym u kobiet ciężarnych, diametralnie zwiększyła się liczba dzieci z autyzmem. W 1975 r. jedno dziecko na 5000 urodzeń borykało się z tą chorobą, w 1985 r. – jedno na 2500 urodzeń, w 1995 r. – już jedno na 500 urodzeń, w 2009 r. – jedno na 110. Obecnie mówi się nawet o jednym na 30 urodzeń. Naukowcy podejrzewają, że suplementacja kwasem foliowym zaburzyła naturalną selekcję i tym samym zwiększyła szanse przeżycia płodów z wadami genetycznymi, które najprawdopodobniej obumarłyby bez suplementacji.

Suplementacja kwasu foliowego przez noworodków wydaje się więc być koniecznością. Część naukowców uważa z kolei, że przyczyną autyzmu mogą być szczepienia. Zaburzenia metylacji upośledzają, jak już pisałam detoks organizmu, przez co do organizmu trafiają przeładowane toksynami szczepionki.

Zaburzenia metylacji dwukrotnie zwiększają również ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa. Nieprawidłowy metabolizm kwasu foliowego może bowiem prowadzić do hipometylacji DNA i nieprawidłowej segregacji chromosomów. Dużą rolę odgrywa tu jednak również inny gen odpowiedzialny za metylację – MTRR A66G. Jednocześnie ryzyko zwiększa się aż czterokrotnie, gdy matki mają podwyższony poziom homocysteiny oraz zmutowany gen MTRR A66G (homozygota). Iwona Wierzbicka opowiadała w trakcie webinarów o przypadku chłopców, u których poprawa metylacji przywróciła im mowę.

Zaburzenia metylacji mogą doprowadzić również do poronienia, wywołać problemy z bezbłodnością, stan przedrzucawkowy w ciąży, wady płodów (kręgosłupa, serca), przedwczesne odklejenie się łożyska, czy śmierć wewnątrzmaciczną płodu.

Osoby z mutacją genu MTHFR mają również większą skłonność do uzależnienia od tytoniu, alkoholu, narkotyków. Często zmagają się z fibromialgią i padaczką. Paracetamol, matotreksat, czy leki przeciwpadaczkowe czasem wywołują u nich zatrucie.

Homocysteina i estrogen
Wysoki poziom homocysteiny sam w sobie stanowi również zagrożenie. Wynik powyżej 7 umol/l to powód do niepokoju. Powyżej 13-15 umol/l – stanowi spore zagrożenie dla zdrowia. Homocysteina powoduje bowiem uszkodzenia w organizmie w wyniku reakcji wolnorodnikowych, w tym uszkodzenia tętnic i wyższy poziom cholesterolu.  Pobudza namnażanie komórek mięśni gładkich w ścianach tętnicy. Obniża zawartość tlenku azotu, co również może powodować obkurczanie się tętnic i nadciśnienie. Powoduje zaburzenia rozwojowe płodu i powikłania ciążowe. Przyczynia się do rozwoju chorób neurodegradacyjnych. Zwiększa ryzyko nowotworów, w tym raka jelita grubego i estrogenozależnych. Organizm nie jest w stanie wykorzystywać antyoksydantów.

Polecam ciekawy wykład. 

Równie groźny jest wysoki poziom estrogenów, który często idzie tak, jak u mnie w parze z PCOS, Hashimoto i innymi chorobami autoimmunologicznymi. Warto pamiętać, że różnego rodzaju fitoestrogeny znajdują się w żywności, kosmetykach, butelkowanej wodzie, teflonie. O tym, jak uwolnić się od toksyn pisałam tutaj.

Badania
Optymalnym rozwiązaniem byłoby, aby każdy z nas mógł sprawdzić, czy jest posiadaczem mutacji genu MTHFR. Na NFZ możemy liczyć jednak bardzo rzadko. Konwencjonalna medycyna uważa te testy za zbędne, bo cały czas nie docenia roli metylacji. Warto jednak wydać te kilkaset złotych na prywatne badania, szczególnie jeśli planujemy potomstwo, a w naszej rodzinie występują nowotwory, choroby serca, choroby neurodegradacyjne, czy depresja.

W Polsce możemy wykonać jedynie analizę polimorfizmów genu C677T i A1298C. W niektórych laboratoriach należy ich szukać pod hasłami zakrzepica, trombofilia i nawracające poronienia.

metylacja3
Badania można kupić przykładowo tutaj. Polecana przeze mnie ostatnio Diagnostyka oferuje jedynie badanie polimorfizmu C677T.

Profil genów odpowiedzialnych za metylację jest jednak dużo bardziej rozbudowany. Można wykonać go w USA poprzez stronę http://www.23andme.com.

badania

Badania można zamówić tutaj.

Do oceny procesu metylacji warto wykonać również i stale kontrolować poziom homocysteiny, kwasu foliowego, witaminy B12. Za wysoki poziom witaminy B12 i kwasu foliowego oznacza niedobór na poziomie komórkowym.

Niedobór witaminy B12 i kwasu foliowego można również oznaczyć na podstawie morfologii krwi, a dokładniej parametrów MCH, MCV i MCHC.

Metylacja wpływa niekorzystnie na wiele procesów. Warto więc zbadać również poziom hormonów tarczycy: TSH, FT3 FT4, przeciwciała anty-TPO, anty-TG, ANA z mianem i typem świecenia. Dobrze byłoby wykonać również badanie rT3, czyli biologicznie nieczynną odwróconą trójjodotyroninę, która tworzy się poprzez odjodowanie tyroksyny (T4). Ciężkie choroby ustrojowe (np. marskość wątroby, cukrzyca, przedłużające się procesy zapalne), stany wyczerpania, stresy fizyczne (operacje, urazy), substancje szkodliwe dla zdrowia, leki (np. fenobarbituran), niedobór selenu i w szczególności nadmiar kortyzolu mogą prowadzić do ograniczenia odjodowania (zahamowania 5-dejodynazy), co skutkuje zwiększoną produkcją odwrotnej T3 (rT3). Coraz więcej laboratoriów, w tym polecana przeze mnie Diagnostyka ma to badanie w swojej ofercie.

Skontrolować warto również wątrobę (AST, ALT, GGTP i bilirubinę), lipidogram (cholesterol całkowity, HDL, LDL, trójglicerydy), a także poziom żelaza, ferrytyny oraz witaminy D3.

Na stan zapalny wywołany przez endotoksyny może wskazywać podwyższony poziom OB i CRP.

Przy problemach z jelitami można wykonać również badanie poziomu zonuliny.

zonulina
Badanie można wykonać m.in. tutaj.

Gdy nic nie pomaga, wskazane są również badania kału w kierunku Candidy, a także Boreliozy, Yersinii i Chlamydii w klasach IgG i IgM.

Szczególnie ważne w kontekście zdrowych jelit są analizy nietolerancji pokarmowych IgA i IgG oraz flory bakteryjnej jelit. Bardzo chciałabym zrobić to badanie.

vitaimmun
Badania możemy wykonać w Instytucie VitaImmun w Poznaniu. Więcej tutaj. Wkrótce również w Diagnostyce.

Ze względu na problemy z detoksem warto skontrolować poziom chromu, miedzi, magnezu, selenu, cynku, manganu, molibdenu. Niezłym rozwiązaniem jest w tym wypadku analiza pierwiastkowa włosa.

Zresztą, badania to jedno, ale najtrudniejsza wydaje się być interpretacja wyników, połączenie ich ze sobą, dobranie właściwej diety i suplementacji.

grafika Żyj zdrowo 600x400

Przy okazji przypominam, że do końca czerwca możecie wykonać część tych badań ze zniżką w ramach akcji laboratorium medycznego Diagnostyka, o której pisałam w poprzednim tekście. Więcej tutaj.

diagnostyka4

W tym bonie obowiązuje zniżka na morfologię, lipidogram, kwas moczowy, TSH i GGTP, o których wspominałam.

diagnostyka3

W ramach tego bonu wykonacie natomiast badania poziomu witaminy D3, kwasu foliowego, ferrytyny i homocysteiny ze zniżką.

Jak odblokować metylację?
Na metylację składają się cztery cykle:
1. Cykl metioniny, która jest jego kluczowym składnikiem. Metionina dostarczana jest do organizmu wraz z pożywieniem (mięso, jaja, ryby) i przekształcana do homocysteiny i z powrotem do metioniny, z której powstanie SAM-e. Kluczowym biomarkerem jest homocysteina. W tym cyklu dużą rolę ogrywa również CBS, gen beta-syntazy cystationiny. Jego modyfikacja powoduje, że w naszym organizmie znajduje się za dużo amoniaku i suplementacja kwasem foliowym, czy witamina B12 może przynieść odwrotne skutki. Jednocześnie w tym cyklu znajduje się ścieżka, tzw. skrót metylacyjny, który wykorzystuje fosfatydyloserynę, fosfatodylocholinę, betainę, cholinę, TMG i DMG. Ogromną rolę odgrywają zmetylowane formy witamin B12, B9, B2, B6, cytrynian magnezu, cynk, selen i mangan. Czasami witamina C.

Przy zmutowanym genie CBS należy uważać na zawartość siarki w diecie (mięso, ryby, jajka, czosnek, cebula, warzywa kapustne – ogranicza się białko do ok. 0,7g na 1kg masy ciała). Nie należy również suplementować MSM. Problem z usuwaniem amoniaku niekorzystnie wpływa również na jeden z kolejnych cykli, mianowicie BH4.

2. Cykl kwasu foliowego, w którym następuje wprowadzenie kwasu foliowego do cyklu poprzez dietę i ewentualną suplementację. Dzięki enzymowi MTHFR kwas foliowy przekształca się w tym cyklu do właściwej postaci. Organizm nie potrzebuje bowiem syntetycznego kwasu foliowego, a jego aktywnych form..  Jednocześnie następuje przyspieszenie lub wyhamowanie wchłaniania kwasu foliowego. Warto zaznaczyć, że czasami suplementacja zmetylowaną formą kwasu foliowego 5-MTHF nie przynosi oczekiwanych skutków.

3. Cykl BH 4 (tetrahydrobiopteryna), który wpływa znacząco na funkcjonowanie neuroprzekażników. BH4 jest bowiem kofaktorem w procesie konwersji fenyloalaniny do tyrozyny przez hydroksylazę fenyloalaniny, tyrozyny i witaminy B6 do L-DOPA przez hydroksylazę tyrozyny, tryptofanu i witaminy B6 do 5-HTP (prekursor melationiny i serotoniny) przez hydroksylazę tryptofanu, a także argininy do cytruliny i tlenku azotu.

Naprawa tego cyklu jest możliwa poprzez suplementację L-DOPA (lewodopa – aminokwas, z którego organizm wytwarza dopaminę), choliny i kwasu foliowego (5-MTHF).

4. Cykl mocznikowy, który jest nazywany również cyklem ornitywnym. To cykl metaboliczny trzech aminokwasów: ornityny, cytruliny i argininy. Z amoniaku, dwutlenku węgla i asparginaniu powstaje mocznik. W ten sposób organizm pozbywa się pozostałości w postaci aminokwasów, po produkcji neuroprzekaźników.

W mutacji genu MTHFR C677T większe znaczenie odgrywa kwas foliowy. Konieczna jest suplementacja kwasu lewomefolianowego (5MTHF). W przypadku mutacji genu MTHFR A1298C kwas foliowy odgrywa mniejsze znaczenie.

Suplementy
Na iHerb możemy kupić Methyl Guard z firmy Thorne, polecany osobom z zaburzeniami metylacji.

methyl


Osobiście zamówiłam tylko TMG, jeden z donorów grupy metylowej. Wybrałam ten z Now Food.

tmg

Planuje stosować codziennie 2 tabletki. Zalecana dawka to ok 1-3g. Czasami jednak konieczna jest nawet dawka 6-10g i systematyczna kontrola homocysteiny.

Stosowałam również NAC z glutationem i selenem. To był chyba jednak błąd. Podanie glutationu niewiele bowiem zmieni, dopóki nie będziemy mieć pewności, że glutation nie jest utleniany i nie uszkodzi mitochondrium. Niestety nie ma w Polsce opcji sprawdzenia poziomu glutationu.

Zjadłam również w opakowanie witamin z grupy B, w tym zmetylowaną formę kwasu foliowego i witaminy B12, którą kupiłam tutaj. Planuję zakup drugiego opakowania. Zalecane dzienne dawki to ok. 200mg.

tab8

Polecany jest również suplement B-Right z firmy Jarrow.

 

b-right

Jednocześnie warto pamiętać, by unikać niezmetylowanych form kwasu foliowego i witaminy B12.

Przy zaburzeniach geny MTHFR C677T suplementacja zmetylowaną formą kwasu foliowego jest kluczowa. Niestety, u niektórych osób 5-MTHF  doprowadzi do huśtawek nastrojów od euforii do depresji i kiepskiego samopoczucia. Gdy mamy do czynienia z drażliwością, bezsennością, bólem mięśni, trądzikiem, wysypką, poważnym niepokojem, kołataniem serca, nudnościami, bólami głowy, czy migrenami, trzeba odstawić suplement.

Jako, że nie jem jajek (mimo, że to prawdziwe superfoods, o czym pisałam tutaj) planuję również włączenie choliny, najlepiej od razu z inozytolem. Zalecane dzienne dawki choliny to ok. 0,5-1g lub fosfocholiny 2x300mg.

 

cholina

Polecana jest również suplementacja koenzymem Q10 w dawce 100-200mg dziennie. Na przykład z Doctor’s Best.

q10

Obowiązkowa jest również suplementacja kwasów omega-3, dobrej jakości, czystych od dioksyn. Wielokrotnie polecałam już tran z Blue Ice. Dzienna zalecana dawka to ok. 2-3g.

blueice

W celu redukcji stanu zapalnego można wspomóc się kurkuminą. Planuję kupić doraźnie, ale zastanawiam się, czy tę poniżej, czy z firmy Now Food. Najważniejsze jest jednak wyeliminowanie przyczyny.

kurkumina

Dla zbilansowania metali (moim zdaniem wyłącznie po badaniach) można suplementować selen (ok. 100mcg), cynk (50mcg), miedź (1,5-3mg).

Dopóki nie wykonam odpowiednich badań, wystarczy mi wątróbka, która ma odpowiedni stosunek miedzi do cynku. Więcej o wątróbce pisałam tutaj.

Pomocna dla detoksu organizmu może być witamina C (ok. 5mg) oraz ziemia okrzemkowa (raz na jakiś czas, bo może wiązać również korzystne minerały).

Osoby, które nie mają mutacji genu CBS mogą stosować MSM (ok. 5g), który polecany jest szczególnie w wypadku RZS, łuszczycy, czy łysienia plackowatego. Kobiety mające problem z menstruacją mogą stosować z kolei DIM.

Dla wsparcia wątroby poleca się preparat Detox Liver z NOW FOOD. Planuję jego zakup, bo mam mocno podwyższone enzymy wątrobowe.

liver

Osoby, które mają upośledzony gen CBS i powinny unikać siarki mogą stosować samą sylimarynę.

W wypadku Candidy polecany jest preparat Candida Support z firmy Now Food. W przypadku insulinooporności kwas R-ALA (3x100mg lub 2x300mg) i dobry probiotyk. Osobiście stosuję Sanprobi.

Nie tylko genetyka
Nieprawidłowy przebieg procesu metylacji nie zależy jednak wyłącznie od genetyki i mutacji genu MTHFR. Negatywnie wpływa na niego również skażenie środowiska, chemia w żywności (endotoksyny z ryb, metale ciężkie z warzyw korzeniowych, środki przeciwgrzybicze z owoców południowych) i ogólnie przetworzona żywność, a także gluten i nabiał, pestki i orzechy, chemia w opakowaniach i kosmetykach, alkohol, papierosy, narkotyki, kawa, nadmiar leków i suplementów, nadmiar cukru w diecie, stany zapalne, dysbioza w jelitach, pleść, pasożyty, grzyby, aflatoksyny.Jak już wspominałam problemowy jest nadmierny wysiłek fizyczny.

Metylację zmniejszają również leki IPP (inhibitory pompy protonowej), leki obniżające cholesterol, wysokie dawki niacyny, tabletki antykoncepcyjne, a także metformina. Problemowa jest spirulina (cyjanobakteria) i chlorella.

Konieczna jest więc nie tylko zmiana diety, odpowiednia suplementacja, ale i właściwy tryb życia. W tekście linkowałam Wam artykuły o mojej walce. Ostatnio wiele się zmieniło jedynie w kwestii odżywiania, ale o tym napiszę Wam w kolejnym artykule.

Advertisements

41 thoughts on “Zaburzenia metylacji

  1. Leczę się naprotechnologicznie od roku. Już na pierwszej wizycie zostaliśmy z mężem gruntownie przebadani. Okazało się, że mam PCO, rozchwiane hormony, chorą trzustkę, endometriozę i niedrożny jajowód. W klinice In Vitro powiedzieliby mi, że jedynym wyjściem jest zapłodnienie pozaustrojowe. Na szczęście trafiliśmy do Instytutu Rodziny – tam po kolei zaradzili wszystkim moim problemom (operacyjne bądź farmakologicznie). Wyniki męża – ciężka oligozoospermia – także klasyfikowałby go tylko na In Vitro. Lekarze Napro odkryli jednak, że przyczyną tak słabego nasienia były żylaki powrózka nasiennego. Po ich operacyjnym usunięciu i dodatkowej suplementacji zarówno hormonalnej (clostilbegyt/letrozol) jak i witaminowej (l-karnityna, astaksantyna, koenzym q10, witamina E) wyniki znacznie się poprawiły. Polecam opinie innych par ze strony naproinfo.pl

  2. Witam. Czy zaburzenia meteylacji (heterozygota c677t) przy chomocysteinie 8 moga prowadzic do podniesionego poziomu serotoniny we krwi (780- norma do 270)? Choruje na hashimoto. Jestem na niepelnym protokole auto, Suplementuje b complex (iherb), a takze wiekszosc zalecanych suplementow przy hashi i neszczelnych jelitach. Nie moge doszukac sie przyczyny owego poziomu…..

  3. Hej dziewczyny 3 lata temu zachorowałam na niedocżywność tarczycy. Dziś już sobie poradziłam z tym problemem. Moja droga była bardzo długa zaczęłam od zakwaszania żołądka, odstawienia cukru, glutenu i nabiału. Później zaczęłam pic rosołki kolagenowe na uszczelnienie jelit. Wyeliminowalam z diety produkty na ktore okazalo sie ze mam nietolerancje pokarmoe tj jaja, orzechy brazylijskiw i gorczyce. Pozbylam sie pasozytow i wyleczylam sie z candidy. W miedzy czasie zbadał skład pierwiastkowe włosów i zaczęłam uzupełniać niedobory. Brałam wit b complex, magnez, wapń, wit c, pp, żelazo, mangan, vanad, chrom, cynk, tmg z now food, olej z wiesiolka Gal, tran nirafinowany Rosita czyli wit , omega3,A, NAC, biotyna Swansona, K2 z natto.Jod dostarczała z ryb oraz smarowalam przedramion jodyną. Dziś został mi już tradzik do zwalczania wiec stosuje dietę o obniżonej zawartości węglowodanów i dużo probiotykow naturalnych czyli kiszone ogórki, kapusta itp.

  4. Witam mam pytanie co do owrzodzenia żołądka i wrzody bo to u mnie wystąpiło, czy pod tym względem któryś z tych suplementów będzie pasował

  5. Dużo ciekawych informacji zamieściłaś. Interesuję się tymi procesami od dawna. Mam też wiele pozytywnych efektów.
    Są osoby usiłujące zniechęcić do podawania grup metylowych komplikując problem.
    Twierdzą np tak: „produkcja 5-MTHF przez MTHFR jest zalezna od redoksu (NADP) oraz FAD (aktywnej formy B2 – a ta zalezna jest od optymalnego poziomy T4). Jesli borykamy sie z wysokim stresem oksydacyjnym (wysoki poziom utlenionego glutationu) to w spomagajac metylacje bezposrednio zwiekszajac tym samym poziom glutationu, rownoczesnie zwiekszymy poziom ultlenionego glutationu, czyli podniesiemy stres oksydacyjny”
    To kompletne niezrozumienie problemu.
    Od czegoś trzeba przecież zacząć. Praca tarczycy np nie naprawi się sama a co za tym idzie kolejne procesy metaboliczne również.
    Droga Joanno moim zdaniem trzeba zacząć od dostarczenia odpowiednio zbilansowanych kwasów tłuszczowych aby osiągnąć odpowiedni poziom DHA i po części ARA, ALA oraz EPA. Upłynnimy błony fosfolipidowe, przywrócimy im właściwą budowę, właściwy skład a dzięki temu zaczną normalnie funkcjonować. Następnie już po 2 – 3 tygodniach możemy zacząć dostarczać grupy metylowe w tym metylowany kwas foliowy oraz trimetyloglicynę. Są też inne źródła donorów.
    W wolnej chwili poczytaj proszę o zbilansowanych kwasach tłuszczowych. Być może pewne informacje okażą się pomocne. .
    Efekty są niesamowite.

  6. Ciekawy artykuł. Faktycznie skomplikowany proces. Co do badan w kierunku alergii pokarmowej można to zrobić tez kupując test na amazonie z firmy cerascreen. Kosztuje 99 euro i można przetestować alergie na 62 bodajże rodzaje jedzenie. Następnie wysyła się probe krwi do laboratorium i na stronie internetowej pozna pobrać swoje wyniki wraz z interpretacja i zaleceniami.

  7. Czy przy braku poronień i przy zdrowo urodzonych dzieciach mogę mieć pewność, że nie mam tego genu? Pytam, bo mam hashi, zbliżam się do insulinooporności, niedoczynność i niskie hormony…

    • Nie można mieć pewności ! Ja urodziłam dwoje dzieci bez problemów. Okazało się , że mam MTHFR 677- homozygotę.

  8. Pingback: Niedobór witaminy B12 | JOANNA HAŚNIK

  9. Pingback: Polekowa nadczynność tarczycy | JOANNA HAŚNIK

  10. Pingback: Dlaczego nie mogę schudnąć? | JOANNA HAŚNIK

  11. „Przy zaburzeniach geny MTHFR C677T suplementacja zmetylowaną formą kwasu foliowego jest kluczowa. Niestety, u niektórych osób 5-MTHF doprowadzi do huśtawek nastrojów od euforii do depresji i kiepskiego samopoczucia. Gdy mamy do czynienia z drażliwością, bezsennością, bólem mięśni, trądzikiem, wysypką, poważnym niepokojem, kołataniem serca, nudnościami, bólami głowy, czy migrenami, trzeba odstawić suplement”

    Coz to oznacza i dlaczego tak sie dzieje? Mozna kupic inny zmetylowany kwas foliowy czy w ogole go nie brac jesli pojawia sie takie dolegliwosci?

    Dziekuje za wyjasnienie

  12. Do Ani, jeśli chodzi o preparaty dla kobiet w ciazy – jest Prenatal Classic z metylowanymi formami kwasu foliowego i B12 jako metylokobalamina. Długo się naszperalam zanim znalazlam dla siebie cos na naszym polskim rynku, ale fajnie, że już coś jest:)

  13. Pingback: Hashimoto | JOANNA HAŚNIK

  14. Witam
    Serdecznie proszę o podpowiedź. Moje ostatnie wyniki są następujące: homocysteina 9,60, kwas foliowy 4,30 czyli poniżej normy. Mam hashimoto, niezidentyfikowana chorobe tkanki łącznej, osteoporozę. Suplementuję witaminę d3 i k2mk7, selen, magnez, cynk. Dla obniżenia homecysteiny wystarczy brać witaminy z grupy b (te aktywne formy oczywiście?). Coś jeszcze włączyć do suplementowania? Z góry dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam

  15. Dzień dobry. Przyznaję, że dopiero zaczynam poznawać temat. Nie ukrywam przestrachu. Jestem w 10 tc po kilku niepowodzeniach. Już będąc w obecnej ciąży dowiedziałam się o mojej heterozygotycznej mutacji MTHFR. Biorę fraxi no i ten nieszczęsny kwas foliowy 5mg. Na moje pytanie o wit z grupy B, lekarz robi wielkie oczy… Uparcie każe brać zwykły kwas f., a ja, mając pewną wiedzę, boję się, że robię krzywdę tak wyczekanemu dziecku. Czy mogę liczyć na podpowiedź, co mogłabym zmienić, dołożyć, zakupić…? Jestem totalnie zagubiona.

    • Witaj, gratuluję :) Nie czuję się niestety na siłach, aby doradzać Ci co zrobić w sytuacji ciąży. Nie mam niestety takiej wiedzy. Pamiętaj z webinaru, że Ajwen mówiła, że u kobiet w ciąży stosuje witaminy B-complex, ale każdy przypadek jest inny, a ja nie chcę zrobić ani Tobie, ani dziecku krzywdy. Pozdrawiam!

  16. Witam . Mam synka autystycznego który ma problem z metylacją czytając twój post i objawy metylacji uważam ze również mam z nią problem .Od czego zacząć jak się za to wziąść? Bardzo proszę o poradę na maila patrycja1@opoczta.pl

    • Witaj, przede wszystkim zrobić odpowiednie badania, o których pisałam i znaleźć specjalistę, który to dobrze zinterpretuje. Wiem, że Ajwen się tym zajmuje i dziewczyny z jej poradni.

  17. @Joanna, mój syn autysta ma mutację heterozygotyczną na obydwóch allelach MTHFR. Ja mam też heterozygotę, ale na jednym allelu. Co nam da zbadanie ojca na MTHFR? Ja, jako hipotetyczna matka następnego dziecka (załóżmy) już wiem, że mam jedną mutację i muszę się suplementować. Moim zdaniem to czy, ojciec ma mutację nie jest już aż tak kluczowe – czy się mylę ?

  18. Metylacji nie wspomaga sie „odgornie” (poprzez bezposrednie wspomaganie cyklu folianowego i metioniny) przy stanach zapalnych (np. krazace cytokiny) – takim podejsciem mozna znacznie pogorszyc stan pacjenta. Wspomaganie metylacji a wspomaganie metylacji u osob z przewlekla infekcja i wysokim stresem oksydacyjnym to dwa inne swiaty. Przeraza mnie podejscie, gdzie odrazu propouje sie ladowanie suplementow metylowanych i nazywa sie to odblokowywaniem metylacji. Odblokowanie metylacji to popierwsze usuniecie czynnikow, ktore ja blokuja: patogeny ukladu pokarmowego jak candida, SIBO, nietolerancja histaminy, stan zapalny, rtec, olow, stres oksydacyjny, zachwiana sulfonacja, zle pracujace mitochondria i zanizony potencjal REDOX, stres azotowy – te rzeczy powinne byc pod kontroa zanim wogole zaczniemy myslec o podawaniu 5-MTHF. Proponuje myslec funkcjonalnie i globalnie. Cykl metylacji to jedynie mala czesc fizjologii komorkowej a jej dzialanie nalezy przede wsztskim usprawnic poprzez uzuwanie blokad srodowiskowych.

      • Pewne „blokady” jak np. w cyklu metylacji sa zamierzone w odpowiednich stanach. Np. produkcja 5-MTHF przez MTHFR jest zalezna od redoksu (NADP) oraz FAD (aktywnej formy B2 – a ta zalezna jest od optymalnego poziomy T4). Jesli borykamy sie z wysokim stresem oksydacyjnym (wysoki poziom utlenionego glutationu) to w spomagajac metylacje bezposrednio zwiekszajac tym samym poziom glutationu, rownoczesnie zwiekszymy poziom ultlenionego glutationu, czyli podniesiemy stres oksydacyjny. Stanie sie tak dlatego, ze nie enzymy konjugacji glutationu nie beda gotowe na aktywnosc detoksyfikacyjna (przyczyna podniesionego GSSG w pierwszej kolejnosci). Nalezy najpierw uruchomic produkcje ezymow w supersystemie glutationu aby temu zapobiec , tzn aby glutation zamiast sie utlenial. laczyl sie z toksynami. Wracajac do NADP (ktorego czescia jest MTHFR) za jego produkcje odpowiada rowniez redoks glutationu (recykling z formy utlenionej do zredukowanej). Wysoki poziom GSSG przeszkadza wiec w produkcji NADP. Usprawniajac system glutationu „uwalniamy” wiec NADP potrzebne dla genu MTHFR do produkcji 5-MTHF.

        Druga rzecz; podajac 5-MTHF podniesiemy poziom NO. U kogos, kto boryka sie z odbakteryjnymi LPS ekspresja iNOS jest bardziej aktywna co znaczy, ze wiecej NOS, laczac sie z reaktywnymi gatunkami tlenu podniesnie nam poziom supertlenku azotu – niedobrze.

        3. U kogos, kto boryka sie z przewaga th1, proinflamacyjnymi cytokinami, ekspresa genu MAT, bedzie znacznie zanizona a co za tym idzie, uboga konwersja metioniny do SAMe. Pchanie na sile cyklu metioniny w takim przypadku poprzez podawanie metylowanych suplelentow spowoduje „zgrzyty metylacyjne”.

        Produkcja 5-MTHF jest w tych stanach zanizona przez nasz organizm celowo: po to aby inne formy folianow „skupione byly” na budowaniu puryn potrzebnych do naprawy DNA, zniszczonego przez stres oksydacyjny.

        Tych zaleznosci jest oczywiscie o wele wiecej; szczawiany, sulfonacja, toksyny plesni, Pyrole – wzystkie one musza zostac zaadresowane wczesniej a ich adresowanie samo w sobie usprawnia metylacje. Kiedy uzyskujemy optimum potencjalu ale wciaz orgaiczonego pprzez SNPs, wtedy reszte mozna uzupelnic bezposrednia ingerencja w cykl folianowy i metioniny.

        Jest wiele drog wspomagania metylacji posrednio< np. poprzez podawania produktow koncowych, w miedzyczasie (wymiana fosfolipidowa, kreatyna, prekursory neuroprzekaznikow), celem "oszczedzania" SAMe – tutaj dieta bedzie miala spore znaczenie – to wszytsko juz jest adresowaniem metylacji poprzez oszczedzania CH3 i SAMe ale jednoczesnie obznizajac ROS i RNS.

        Jest jeszcze problematyka dokarmiania patogenow ukl. pokarmowego (one tez posiadaja cykl metylacji i chetnie korzystaja z gotowych form witamin). Przy SIBO, np mozemy miec do czynienia z nadwyzka flianow syntezowanych przez mikroby ukl. pokarmowego. Aldehydy (metabolity powstaly w wyniku Candida) blokuja MTR, a wiec podawanie 5-MTHF nie przyniesie nam dobrych skutkow.

        • Joanna + LJT, chociaż odpowiedzi są sprzed ponad roku, to BARDZO WAM DZIEKUJE za podzielenie sie Wasza wiedza. W metylacji stawiam wlasnie pierwsze kroki, chociaz w mitochondriopatiach, stresie oxy, nitro, dysbiozie jelitowej, nieszczelnych jelitach, nietolerancjach pokarmowych „siedze” od prawie dwóch lat. Absolutnie zgadzam sie z LJT, najpierw trzeba przygotować podłoże, max. zniwelowac przewlekłe stany zapalne (redukcja stresu nitro+oxy), doprowadzić do porzadku jelita i watrobe, odciazyc organizm od toksyn, bakterii, plesni, grzybow, wirusow, „odpalic mitochondria”, czyli zapewnic procesom biochemicznym wystarczajaca ilosc ATP, a dopiero potem zabierac sie za dalsze procesy..
          Pytanie: czy procesy gnilne z jelita grubego (dysbioza tego odcinka jelit) tez moze hamowac metylacje? Czy przy zalozeniu braku mutacji (nie wiem, czy ja mam, nie robilam badan…), wyeliminowanie blokad energetycznych i odciazenie organizmu stwarza szanse na unormowanie procesu metylacji?
          Jezeli w temacie pojawilo sie cos nowego – baardzo prosze o nowego posta!
          DZIEKUJE WAM BARDZO, BARDZO, BARDZO

  19. Właśnie staramy się z mężem o drugie dziecko, żaden lekarz nie mówił o metylacji. Mam hashimoto i suplementuję wit grupy B właśnie tym produktem firmy igennus. Moje wyniki Wit B 12 453,30 norma 191 – 663, kwas foliowy 18.27 norma 4,60 – 18,70. Czy przy takim wyniku zaprzestać suplementacji?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s