zdrowie

1 – 31. sierpnia – urlop

Kochani, planowo miałam mieć urlop dopiero w 2. połowie sierpnia.

Jednak ze względu:

– na śmierć taty, mój kiepski stan psychiczny i ogromne zmęczenie fizyczne ostatnimi tygodniami, a w sumie kilkoma miesiącami odkąd tata w lutym zachorował na koronawirusa i zakończył leczenie onkologiczne,

– moje wznowienie leczenia boreliozy i koinfekcji. Już od dłuższego czasu bartonella dawała mi ostro w kość, ale były ważniejsze sprawy. Ponad 3 tygodnie temu zemdlałam w lesie na spacerze z Rokim (stres, zmęczenie), leżałam w trawie zanim doszłam do siebie, w domu od razu poszłam spać, nie sprawdziłam siebie i Rokiego i popołudniu znalazłam kleszcza. Po konsultacji z lekarką nie włączyłam profilaktycznego leczenia (rok ABX i nie chciałam niepotrzebnie brać), zrobiłam badanie przeciwciał Western Blot i po 8 tygodniach miałam je powtórzyć i sprawdzić, czy wzrosły. Rumień się nie pojawił, za to po kilku dniach rozłożyło mnie na łopatki (bóle głowy, sztywność karku, mrowienia całego ciała, bóle mięśni, stawów, ogromne węzły chłonne, zawroty głowy itd.). Właczyłyśmy azytromycynę (Sumamed) i Rifampicynę (na Bartonelle) na razie na 6 tygodni. Po tygodniu wiele objawów minęło, ale kurację muszę dokończyć. Jestem jednak bardzo osłabiona.

zdecydowałam się w sierpniu zawiesić działalność. Pozałatwiać formalności, przeżyć żałobę, odpocząć, wyspać się, zregenerować na urlopie i wrócić we wrześniu do pracy w gabinecie i online.

Oczywiście, jestem dostępna dla moich dotychczasowych pacjentów. Nowych zapraszam do umawianie się na wrzesień stacjonarnie w gabinecie i na treningach w Rudzie Śląskiej i online.

Sprawdź ofertę tutaj.

Z góry dziękuję za wyrozumiałość!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s