Czy wiesz, ile jesz?

Do przygotowania indywidualnych planów dietetycznych i treningowych niezbędny jest szczegółowy wywiad. Tym samym w przypadku współpracy online zawsze proszę o wypełnienie ankiety – wywiadu żywieniowo-zdrowotnego. Po jej analizie przedstawiam plan działania. Ankieta jest szczegółowa, a jej wypełnienie dość czasochłonne, więc sporo osób woli umówić się bezpośrednio na rozmowę telefoniczną lub na Skype i wspólnie omówić punkt po punkcie wszystkie zagadnienia.

Ankietę możecie pobrać tutaj.

Wywiad trwa około 60 minut. W tej sytuacji proszę jedynie o przesłanie ewentualnych wyników badań i pomiarów ciała na adres e-mail.

Czytaj dalej

Reklamy

Badania genetyczne w „testDNA”

W ostatnim czasie miałam możliwość wykonania badań genetycznych w kierunku celiakii i pierwotnej nietolerancji laktozy. Tym samym chciałam przedstawić Wam moje wyniki, opowiedzieć o tym, dzięki komu miałam możliwość wykonania pełnej diagnostyki i jak wygląda cały proces, a także podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na temat glutenu i nabiału w diecie.

Czytaj dalej

Podsumowanie redukcji

W sierpniu ubiegłego roku umówiłam się z moją przyjaciółką Justyną na trening na nowo otwartej siłowni Smart Gym na stadionie w Zabrzu. Wtedy też wykonałam pomiar na analizatorze składu ciała InBody 170 dostępnym na obiekcie. Po wspólnym treningu poprosiłam natomiast Justynę, aby zrobiła mi kilka zdjęć całej sylwetki. Będąc na Smarcie nie analizowałam jakoś szczególnie wyników pomiaru. Nie przeglądałam też zdjęć. Zrobiłam to dopiero w autobusie w drodze powrotnej do domu. Załamałam się…

Czytaj dalej

Lżejsza na wiosnę!

Minął już miesiąc odkąd wyszłam ze szpitala z nowymi zaleceniami żywieniowymi i treningowymi, które tym razem wprowadziłam od razu w życie. Tak, jak już wspominałam, w końcu dojrzałam do zmian. I jak na razie wszystkie wychodzą mi – odpukać – na dobre.

O pobycie w szpitalu, wynikach badań i diagnozie pisałam w artykule „Najwyższy czas”.

Czytaj dalej

Węglowodany w diecie aktywnej kobiety

Pamiętacie moją serię artykułów o tym, jak ułożyć sobie dietę na redukcji, pisaną przede wszystkim z myślą o kobietach aktywnych? Dziś czas na jego kolejną część. Do lata pozostało jeszcze kilka miesięcy, więc mam nadzieję, że moje wpisy okażą się pomocne dla wszystkich kobiet (mężczyzn też :)) planujących redukcję wagi przed sezonem plażowym. Z głową. Bez efektu jo-jo. Bez głodzenia się. Bez popadania w skrajności.

Czytaj dalej

Tłuszcze w diecie aktywnej kobiety

Z jednej strony zwolennicy diet wysokotłuszczowych, którzy próbują mnie przekonać, że ketoza jest optymalnym fizjologicznie stanem w naszym organizmie. Z drugiej trenerzy „starej szkoły”, którzy najchętniej wykluczyliby tłuszcze z mojej diety całkowicie, zostawiając kurczaka z ryżem. Jednego dnia czytam o prozdrowotnych właściwościach oleju kokosowego. Następnego, że jednak wcale nie jest taki dobry, jak go malują. Smażenie na oliwie z oliwek? Nigdy w życiu! Tymczasem, znów widzę u kogoś na tablicy na Facebook’u artykuł, że nie ma żadnych przeciwwskazań. Wrzucam na Instagram zdjęcie moich ulubionych orzechów, pojawia się komentarz, że to same substancje antyodżywcze. Pokazuję selen w tabletkach, ktoś mnie pyta, czemu truję się chemią, zamiast sięgnąć po orzechy brazylijskie. Gdy jem jajka, rodzina martwi się o mój cholesterol. Wybieram kurczaka zamiast kaczki w restauracji, znajomy jest zdziwiony, że boję się tłuszczu.

Czytaj dalej

Biblioteka dietetyka #2

Mam głowę pełną pomysłów na wpisy. W kolejce czeka chociażby PCOS, Metformina, moje treningi, nawodnienie, polecane produkty z supermarketów czy interpretacja badań laboratoryjnych (jeśli macie jeszcze jakieś życzenia, piszcie proszę w komentarzach). Niestety, ze względu na pracę, treningi, a przede wszystkim studia i naukę zaczyna brakować mi doby. Odpowiednia ilość snu jest jednak dla mnie rzeczą świętą i siedzenie po nocach przy komputerze zdecydowanie odpada. Moje nadnercza są najważniejsze! Zrobiłam jednak rachunek sumienia i po sesji postaram się lepiej zarządzać swoim czasem. Myślę, że zyskam chociaż godzinę dziennie, jeśli zrezygnuję (no dobra, ograniczę!) z przeglądania Snapchata czy InstaStory i wpisy będą pojawiać się częściej.

Czytaj dalej