lifestyle

Drugi rok studiów

Mija tydzień od ostatniego egzaminu na studiach z dietetyki pediatrycznej. Śmieję się, że mój rok naprawdopodobniej jako ostatni studenci w Polsce skończył sesję. Niektórzy już w połowie czerwca mieli wakacje, większość do końca ubiegłego miesiąca mogła już odetchnąć z ulgą i rzucić książki w kąt, a dietetycy ze Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej w Katowicach jeszcze… Czytaj dalej Drugi rok studiów

lifestyle

48-dniowy maraton

W minioną sobotę napisałam ostatni egzamin w sesji zimowej, z "Klinicznego Zarysu Chorób". W najbliższych dniach powinnam otrzymać wyniki, ale jestem przekonana, że poszło mi całkiem nieźle. Mogę więc oficjalnie powiedzieć, że trzeci semestr studiów już za mną. I 48-dniowy maraton nauki również. Całe szczęście, bo jestem... wykończona. https://www.instagram.com/p/Bfc3lyZhL3H/?taken-by=joannahasnik Przemyślenia przy okazji nauki do egzaminu.… Czytaj dalej 48-dniowy maraton

lifestyle

Noworoczne postanowienia

Nigdy nie spisywałam noworocznych postanowień. Pierwszy dzień Nowego Roku nigdy nie był dla mnie jakimś przełomowym momentem. Jeśli coś postanawiałam, to działałam od razu. Nie odkładałam niczego na styczeń. Dzięki temu w ostatnich miesiącach w moim życiu zmieniło się naprawdę sporo. Opisałam wszystko w tekście "It's my time", odpuściłam więc sobie podsumowanie roku. Poza tym… Czytaj dalej Noworoczne postanowienia

lifestyle

It’s my time!

Obudziłam się dziś przed szóstą. Krople deszczu uderzające o szyby wyrwały mnie ze snu. Nie musiałam jeszcze wstawać, budzik miał zadzwonić dopiero za godzinę. Przeciągnęłam się, westchnęłam i uśmiechając się do siebie pomyślałam, że jestem... szczęśliwa. Tak, tak po prostu szczęśliwa. Nie wiem, czy kiedykolwiek się tak już czułam, bo też nigdy wcześniej nie byłam… Czytaj dalej It’s my time!

lifestyle

Pierwszy rok studiów

Od dwóch tygodni, codziennie obiecuję sobie, że w końcu usiądę do pisania nowego artykułu. Aż mi wstyd, że tak długo się tutaj nie odzywałam. Po zakończeniu sesji nie miałam jednak ani jednego dnia wolnego. Od razu wpadłam w wir nadrabiania zaległości w pracy. Do tego rozpoczęłam praktyki w szpitalu. W ten weekend na szczęście w… Czytaj dalej Pierwszy rok studiów