trening

Relax!

Gdybym miała trenować 7 razy w tygodniu, trenowałabym. Gdybym miała trenować dwa razy dziennie, też bym trenowała. Nie miałabym żadnego problemu z tym, by spiąć pośladki, zapomnieć o DOMS-ach (czyli opóźnionej bolesności mięśni, którą popularnie i błędnie nazywa się zakwasami. Kwas mlekowy jest usuwany bowiem z tkanki mięśniowej 1-2 godziny po treningu przez przepływającą krew… Czytaj dalej Relax!

lifestyle

2014, czyli chwile, do których będę wracać…

Dobre wspomnienia to takie, które na samą myśl o nich wywołują uśmiech na twarzy. I chociaż miniony rok był dla mnie bardzo trudny, to w ostatnich 12 miesiącach było parę chwil, wydarzeń, ludzi i rzeczy, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci i do których na pewno będę w przyszłości chętnie powracać... Nowy rok rozpoczęłam… Czytaj dalej 2014, czyli chwile, do których będę wracać…