trening

Siła jest kobietą!

W przeciągu ostatniego roku moje życie odwróciło się do góry nogami. Hashimoto, niedoczynność tarczycy, PCOS, insulinooporność, hiperkortyzolemia to teraz moja codzienność.  Zrezygnowałam z ulubionego jedzenia, czy z imprezowego życia. Moja zdrowie stało się dla mnie najważniejsze. Poza jednym wyjątkiem. Siłownią. Ciężki trening nie jest dla mnie wskazany. Spacery? Joga? To ma mnie zrelaksować? Nie ma… Czytaj dalej Siła jest kobietą!

trening

Mój obecny plan treningowy

Jak już wspominałam w poprzednim wpisie, rozpoczęłam realizację nowego planu treningowego. W pierwszym tygodniu dobierałam obciążenia, a od minionego poniedziałku wzięłam się ostro do pracy. Tym samym za mną już pierwszy tydzień 6-tygodniowego planu, więc mogę co nieco opowiedzieć o swoich odczuciach. Jak pamiętacie, w grudniu ubiegłego roku nabawiłam się kontuzji (więcej tutaj). Praktycznie do… Czytaj dalej Mój obecny plan treningowy

trening

Pierś do przodu!

Biust. Atrybut kobiety. O dziwo, z brzucha, z ud, z pleców wszystkie z nas chcą schudnąć, ale jednocześnie stawiamy jeden warunek: miseczka biustonosza musi zostać niezmieniona. Jest to trudne, bo nie da się spalić tkanki tłuszczowej z pominięciem tej, która tworzy nasze piersi. Wiele moich znajomych koleżanek rezygnuje więc z jakiejkolwiek aktywności fizycznej w obawie… Czytaj dalej Pierś do przodu!

trening

Yes, I can!

Nigdy nie zajęłam żadnego miejsca na podium w szkolnych zawodach. W żadnej dyscyplinie. Ani indywidualnie w biegach, ani zespołowo w koszykówce, czy piłce ręcznej. Nie dostałam dyplomu, nikt nie wręczył mi medalu. Nie wytypowano mnie do reprezentowania szkoły z zawodach miejskich, czy wojewódzkich. Pamiętam jedynie wygrany konkurs skoków przez skakankę na "Zielonej szkole", ale to… Czytaj dalej Yes, I can!