odżywianie

Cheat, jak nie cheat

Czasami sobie myślę, że odnalazłabym się w roli kury domowej, która czeka z obiadkami na wracającego z pracy męża. Oczywiście w czystym, wysprzątanym domu. Dzieci na tym obrazku jeszcze nie widzę, ale może i do nich kiedyś dorosnę. Na razie po moim wymarzonym mieszkaniu biega pies. W każdym razie, na żadne gotowanie dla męża nie… Czytaj dalej Cheat, jak nie cheat