Droga do zdrowia

Czy mamy wpływ na swoje zdrowie? Oczywiście, że tak, a szczególnie na rozwój tzw. chorób cywilizacyjnych, które są obecnie przyczyną aż 80. procent zgonów! Choroby cywilizacyjne, nazywane również chorobami XXI wieku, to schorzenia wynikające z życia w wysoko uprzemysłowionych i zanieczyszczonych miastach, z udziałem takich negatywnych czynników jak stres, siedzący tryb życia, brak ruchu i zła dieta. Otyłość, cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowego nie pojawiają się nagle, tylko rozwijają na przestrzeni lat.

Laboratoria Medyczne „Diagnostyka” przyzwyczaiły już swoich pacjentów do corocznych kampanii profilaktycznych, o których i ja Was informuje. Aktualna, o nazwie „Droga do zdrowia” jest związana właśnie z wczesnym wykrywaniem i przeciwdziałaniem chorobom cywilizacyjnym. Aż 15 badań przesiewowych oraz konsultacja medyczna wyników, pomogą nam zorientować się w jakiej kondycji jest nasz organizm, jakie ewentualne zagrożenia mogą nam grozić oraz jak im zapobiegać lub hamować ich rozwój.

– Choroby  związane z zaburzeniami gospodarki lipidowej i węglowodanowej, takie jak otyłość, dyslipidemia, nadciśnienie tętnicze i miażdżyca, stany przedcukrzycowe czy w końcu cukrzyca są w dużej mierze zależne od nas i naszego stylu życia. Dlatego zachęcamy do sprawdzenia „stanu wyjściowego” i wyznaczenia sobie celów,  naszej własnej „drogi do zdrowia”. Tu jestem, a gdzie chcę być za rok, za dwa lata? Myślenie długoterminowe o zdrowiu to dobra strategia – zachęca dr n. med. Emilia Martin, specjalista ds. badań laboratoryjnych. 

W zestawie „Droga do zdrowia” znalazły się: morfologia krwi, lipidogram (cholesterol całkowity, HDL, nie-HDL, LDL, trójglicerydy), hemoglobina glikowana, wskaźnik insulinooporności (glukoza i insulina na czczo oraz HOMA-IR), próby wątrobowe (Alat, Aspat, fosfataza zasadowa, bilirubina całkowita, GGTP) oraz konsultacja medyczna.

Czytaj dalej

Konferencja, łzy pod pałacem i relaks w Kampinoskim Parku Narodowym

Tak się cieszyłam na ten miniony weekend, na wyjazd i chwilę dla siebie, a ja nawet się nie obejrzałam, a już jestem z powrotem w domu. Na szczęście dziś jeszcze mam wolne, więc opowiem Wam, jak było.

Czytaj dalej