lifestyle

Whisky z colą, przekot, ketoza

Ostatnie dni były dla mnie bardzo ciężkie. Nawet nie wiem kiedy minął weekend majowy, a ja nawet nie zdążyłam odpocząć. Poza tym czułam się fatalnie. W ostatnim tygodniu kwietnia poczułam przypływ energii. Dostałam wiatru w skrzydła. Biłam swoje rekordy na treningu. Biegałam po 10km. W siedem dni zrobiłam sześć treningów. Rekord w martwym ciągu. Podsumowanie… Czytaj dalej Whisky z colą, przekot, ketoza