odżywianie

Power by fat

Jak już ostatnio pisałam tutaj, mój organizm jest obecnie w ketozie odżywczej. Oznacza to, że w mojej diecie królują tłuste mięsa i ryby, a także oleje i tłuszcze. Rodzina i znajomi obwieścili mi już rychły zawał, a panie sprzedawczynie w klepie mięsnym mówią, że jestem ich jedyną klientką, która życzy sobie najtłustsze kawałki i gardzi… Czytaj dalej Power by fat

zdrowie

Gotowa do zmian

Jak już wielokrotnie wspominałam, odkąd rozpoczęłam parę lat temu współpracę z trenerem Sebastianem Kotem zmieniłam znacząco swój sposób odżywiania. Zrezygnowałam z węglowodanów na śniadanie na rzecz posiłku białkowo-tłuszczowego lub w ogóle omijałam śniadanie. Pisałam o tym tutaj. Węglowodany jadłam okołotreningowo, w tym najwięcej na kolację. Sebastian przekonał mnie, że tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów, o… Czytaj dalej Gotowa do zmian