odżywianie

Ciągle szukam…

Jedzenie jest dla mnie lekarstwem. To właśnie tym, co mam na talerzu przede wszystkim starać się leczyć wszelkie dolegliwości związane z Hashimoto, niedoczynnością, zespołem policystycznych jajników i insulinoopornością. Cały czas więc szukam najlepszych dla siebie rozwiązań. A to przeczytam jakiś nowy artykuł, a to zobaczę jakiś polecany w moim przypadku produkt. Szukam więc nowych rozwiązań,… Czytaj dalej Ciągle szukam…

odżywianie

Tarta ze szparagami i łososiem

Wyjątkowo ciężki tydzień za mną. Nie, nie ze względu na treningi, bo udało mi się zrobić tylko jeden. Mój organizm zbuntował się. A dokładnie moja tarczyca nie wytrzymała treningów, treningów personalnych, dyżurów na siłowni i pracy w klubie i zmagałam się z mocnym stanem zapalnym. W czwartek nawet poważnie się wystraszyłam i spędziłam cały dzień… Czytaj dalej Tarta ze szparagami i łososiem

lifestyle

Lepiej Cię ubierać, niż żywić…

Tak zawsze mówi moja mama. Na jedzenie (w tym suplementy) wydaję bowiem większość swoich pieniędzy. Resztę na kosmetyki (o nich w innym wpisie, bo cały czas udoskonalam jeszcze swoją naturalną pielęgnację, rezygnując z kolejnych nafaszerowanych chemikaliami produktów). Ostatnie promocje w Rossmannie jednak i mnie skusiły. Na kosmetyczne zachcianki zazwyczaj pozwalam sobie przy okazji dużych promocji, jak… Czytaj dalej Lepiej Cię ubierać, niż żywić…

odżywianie

Niebiańska rozkosz

Piekłam już różne bardzo dobre ciasta. Serniki, brownie, czy muffinki. Wszystkie smakowały zarówno mi, jak i domownikom. Jednak moja ostatnia tarta kokosowa to absolutnie najlepszy deser, jaki kiedykolwiek zrobiłam. Ciasto jest "mokre" i rozpływa się w ustach. I co najważniejsze, mogę je jeść, gdyż oparte jest wyłącznie na kokosowych produktach (więcej o nich tutaj). Tartę… Czytaj dalej Niebiańska rozkosz

odżywianie

Brownie z batatów

Trzymam dietę, ale też mam chwilę słabości i ochotę na coś dobrego. A konkretnie na ciasto. Na protokole autoimmunologicznym niewiele mogę jeść, więc żadne serniki, makowce, czy kawałki tortu nie wchodzą w grę. Robiłam już sernik proteinowy (czekam na weekend i najlepsze wrocławskie ciasto proteinowe :D), jaglany jabłecznik, czy też muffinki. Miałam jednak ochotę na… Czytaj dalej Brownie z batatów