Więcej nie znaczy lepiej…

Mijają dwa miesiąca od mojego wyjścia ze szpitala (więcej tutaj). Zdecydowanie był to przełomowy moment na mojej drodze powrotu do zdrowia. Przez ostatnich kilka tygodni wiele się zmieniło w moim życiu. Zarówno jeśli chodzi o podeście do swojego organizmu, ciała i zdrowia, jak i odżywianie, a także trening.

O terapii psychologicznej, na którą w końcu się zdecydowałam pisałam w artykule „Pokochać siebie”. O zmianach w odżywianiu w tekście „Lżejsza na wiosnę”.

Pytacie mnie jednak często, jak obecnie wygląda mój plan treningowy. Czy w dalszym ciągu ćwiczę siłowo pięć razy w tygodniu? Czy robię interwały albo cardio po treningu? Postanowiłam więc poświęcić temu tematowi osobny wpis. Zapraszam!

Czytaj dalej

Reklamy