zdrowie

W rozsypce

Jubileuszowy, setny wpis. Powinien być radosny i pozytywny. Powinien, bo niestety, ale nie będzie taki. Nie wstałam w końcu w przysiadzie ze 100-kilogramową sztangą. Nie odważyłam się podjąć ważnych życiowych decyzji. Nie spłaciłam kredytu z wygranych w Totolotka pieniędzy. Nie kupiłam domu za miastem. Jedno z niewielu uśmiechniętych zdjęć. Ostatnie tygodnie to głównie badania, wizyty u lekarzy,… Czytaj dalej W rozsypce