odżywianie

Marchewkowo-kokosowy mazurek

Już za parę dni Święta Wielkanocne. W sklepach z każdej strony wołają do mnie babeczki do koszyczka, czekoladowe zajączki i kolorowe jajuszka. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie takie słodkości mogłyby już w ogóle nie istnieć. Z czasem smaki się zmieniają. Na okrągło mogłabym bowiem jeść kaczkę, czy swojską kiełbasę. Chodzi też za mną… Czytaj dalej Marchewkowo-kokosowy mazurek

odżywianie

Tarta z jabłkami i kruszonką

We wtorek moja mama obchodziła 67. urodziny. Jako, że uwielbia wszelkiego rodzaju ciasta i torty, postanowiłam w ramach jednego z prezentów upiec jej ulubiony jabłecznik. Abym jednak i ja mogła zjeść kawałek, przygotowałam przepis zgodny z protokołem autoimmunologicznym. I jak się okazuje, jabłecznik wcale nie stracił na jakości, wręcz zyskał. Tarta okazała się pyszna. Myślę,… Czytaj dalej Tarta z jabłkami i kruszonką

odżywianie

Co dziś jesz? Wątróbkę!

Czego najbardziej nie lubiliście jeść w dzieciństwie? Jestem przekonana, że większość z Was powie, że wątróbki lub szpinaku. Osobiście słabo mi się robiło, gdy tata smażył wątróbkę na patelni i jej zapach unosił się po domu. Poza tym ociekała tłuszczem i miała okropny smak. Kilka razy próbowano bowiem ją we mnie wmusić, ale nie przechodziła mi… Czytaj dalej Co dziś jesz? Wątróbkę!

lifestyle

Lepiej Cię ubierać, niż żywić…

Tak zawsze mówi moja mama. Na jedzenie (w tym suplementy) wydaję bowiem większość swoich pieniędzy. Resztę na kosmetyki (o nich w innym wpisie, bo cały czas udoskonalam jeszcze swoją naturalną pielęgnację, rezygnując z kolejnych nafaszerowanych chemikaliami produktów). Ostatnie promocje w Rossmannie jednak i mnie skusiły. Na kosmetyczne zachcianki zazwyczaj pozwalam sobie przy okazji dużych promocji, jak… Czytaj dalej Lepiej Cię ubierać, niż żywić…

odżywianie

Na parze

Zakup parowaru uważam zdecydowanie za jedną z najlepszych decyzji, jakie podjęłam. W końcu dowiedziałam się, jak naprawdę smakuje marchewka, przestałam borykać się z problemami żołądkowymi, a i czas przyrządzania moich posiłków znacznie się skrócił. W sumie mogę żałować, że parowar pojawił się w moim domu tak późno. Zdecydowała... marchewka Gotowanie na parze polecał mi na początku współpracy… Czytaj dalej Na parze