trening

Niebezpieczna moda

Parę dni temu na jednej z grup wsparcia, do której należę pewna dziewczyna wrzuciła swoją przemianę sylwetki. Byłam pod wrażeniem. Ciało jak marzenie. Rozbudowane pośladki, lekko zarysowany brzuch i barki. W komentarzach pod zdjęciem wszyscy wyrażali swój zachwyt, zresztą jak najbardziej słusznie. Sama kliknęłam "lubię to", ale tak naprawdę... przeraziłam. Kolejny raz zobaczyłam bowiem na… Czytaj dalej Niebezpieczna moda

trening

Nie garb się!

Na siłowni jestem typem obserwatora. Robię swój trening, ale w przerwach między seriami zerkam na innych, przyglądam się ich sylwetkom i technice. Dla mnie, jako trenera personalnego jest to bardzo rozwijające. Dostrzegam bowiem, z jakimi problemami ćwiczący borykają się najczęściej i szukam dla nich rozwiązań. Głównie dla własnej wiedzy i satysfakcji. Jeśli nie znajdę sama odpowiedzi,… Czytaj dalej Nie garb się!

lifestyle

Skąd czerpię wiedzę?

Dostaję od Was sporo e-maili i wiadomości na profilach społecznościowych, w których dziękujecie mi za artykuły, dzięki którym zmieniliście podejście do treningu, czy znaleźliście receptę na poprawę zdrowia. Bardzo mnie to cieszy. Na tym mi w końcu najbardziej zależało, zakładając tego bloga. Nie czuję się ekspertem, ale chciałam być po prostu inspiracją do zmian. Jednocześni… Czytaj dalej Skąd czerpię wiedzę?

lifestyle

Fizjotrener, miesień pięciogłowy i treningi personalne w Energii

W ostatnim czasie ze względu na swój stan zdrowia pochłonęła mnie dietetyka kliniczna i suplementacja, a trening zszedł na dalszy plan. Nie, w żadnym wypadku nie przestałam ćwiczyć. Ani siebie, ani swoich podopiecznych. Jak tylko rano otworzę oczy, to już zaczynam odliczać czas do treningu. Kocham to! Pracujemy! @akademiakfd #fizjotrener #sosnowiec #eltoro Zdjęcie zamieszczone przez… Czytaj dalej Fizjotrener, miesień pięciogłowy i treningi personalne w Energii

lifestyle

Nie zwalniam tempa!

Codziennie wstaję o godz. 6, a kładę się spać przed północą. Czasami nie mam siły na nic. W piątek wieczorem rzucam torbę na łóżko i z miejsca zasypiam, a w sobotę, gdy dzwoni budzik na trening, najpierw pół godziny zastanawiam się nad sensem życia :D Mój kalendarz nawet w weekend jest wypełniony obowiązkami. Nie pamiętam,… Czytaj dalej Nie zwalniam tempa!