lifestyle

Health Box

Kto nie lubi niespodzianek? Chyba nikt. Stąd też duża popularność pudełek z kosmetykami czy zdrowym jedzeniem wysyłanych co miesiąc do subskrybentów. Nie ukrywam, myślałam kiedyś, by zrobić sobie taki prezent. Bałam się jednak, że produkty okażą się nietrafione i wyrzucę pieniądze w błoto. A nie ma co ukrywać, finanse raczej nie pozwalają mi na żadne… Czytaj dalej Health Box

odżywianie

Power by fat

Jak już ostatnio pisałam tutaj, mój organizm jest obecnie w ketozie odżywczej. Oznacza to, że w mojej diecie królują tłuste mięsa i ryby, a także oleje i tłuszcze. Rodzina i znajomi obwieścili mi już rychły zawał, a panie sprzedawczynie w klepie mięsnym mówią, że jestem ich jedyną klientką, która życzy sobie najtłustsze kawałki i gardzi… Czytaj dalej Power by fat

odżywianie

Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz

Po nieudanym eksperymencie z wprowadzeniem węglowodanów bezglutenowych do diety, o którym pisałam tutaj, początkowo zastanawiałam się nad przejściem na pełny protokół autoimmunologiczny. W końcu zdecydowałam się bowiem całkowicie wykluczyć z diety jajka, kawę i orzechy, co nie udawało mi się przez długi czas. Wcześniej stosowałam większość zasad protokołu (więcej tutaj), ale nie byłam w stanie zrezygnować z… Czytaj dalej Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz

lifestyle

Haul „U Gwoździkowej”

Bardzo lubię oglądać na innych blogach haule zakupowe, szczególnie u Julii, która przedstawia często swoje zdobycze z iHerb'u (zobacz tutaj). Ja do zakupów na tej stronie w dalszym ciągu nie mogę się przekonać. Zresztą w swoim mieście mam bardzo dobrze zaopatrzony sklep "U Gwoździkowej", o którym pisałam Wam tutaj. Dawno nie byłam w stacjonarnym sklepie,… Czytaj dalej Haul „U Gwoździkowej”

odżywianie

Kokosowych Świąt!

  O białym puchu za oknami możemy tylko pomarzyć, więc niech przynajmniej wiórki kokosowe będą namiastką płatków śniegu. Tak to sobie wymyśliłam. Prawdę mówiąc na Święta cieszę się tylko z dwóch powodów: wolnych dni, w których mogę nadrobić zaległości i zupy z głów karpi, choć w tym roku bez grzanek smażonych na masełku (na protokole autoimmunologicznym… Czytaj dalej Kokosowych Świąt!