trening

Trening dla początkujących #2 – trening siłowy

Na siłowniach już tłumy. Wszyscy spalają świąteczne grzeszki. Prawdziwe szaleństwo zacznie się jednak dopiero w poniedziałek, 4. stycznia. I skończy... z końcem miesiąca. Mam nadzieję, że u Was będzie inaczej. Że skoro wzięliście się poważnie za swoje zdrowie, zdecydowaliście się na badania (więcej tutaj), zdrowe odżywianie (więcej tutaj) i znaleźliście dobrego trenera (więcej tutaj), to… Czytaj dalej Trening dla początkujących #2 – trening siłowy

trening

Trening dla początkujących #1 – korekcja

Już za kilka dni 1. stycznia. Nowy rok. Data, jak wiele w kalendarzu, a jednak dla naszej podświadomości przełomowa. To właśnie z nadejściem nowego roku wielu z Was postanowi, że w końcu przejdzie na dietę i zacznie chodzić na siłownię. Mam nadzieję, że na słowach się nie skończy i faktycznie zawalczycie o lepszą wersję samych siebie. Bez… Czytaj dalej Trening dla początkujących #1 – korekcja

lifestyle, trening

Gym is my therapy!

Nie, nie jestem w stanie żyć bez siłowni. Uśmiecham się, gdy robię przysiady. Dzień z martwym ciągiem w planie jest już od samego rana jest zawsze udany. Jestem pełna energii i odliczam godziny do rozpoczęcia treningu. Moja mobilizacja w dniach z treningiem górnych partii jest niesamowita. Tak bardzo zależy mi, aby poprawić wygląd ramion i… Czytaj dalej Gym is my therapy!

trening

Krew, pot i łzy, czyli nowy plan treningowy

Mój ostatni plan treningowy nastawiony był na siłę (zobacz rozpiskę tutaj) i osiągnięcie swoich życiowych rezultatów. Byłam bardzo zadowolona z efektów mimo, że w przysiadzie nie udało mi się zrobić zamierzonych 100kg (filmowe podsumowanie planu tutaj). Świetne wyniki w martwym ciągu przy całkiem niezłej technice zrekompensowały mi to :) Wiadomo jednak, jak wygląda plan nastawiony na… Czytaj dalej Krew, pot i łzy, czyli nowy plan treningowy

trening

Siła jest kobietą!

W przeciągu ostatniego roku moje życie odwróciło się do góry nogami. Hashimoto, niedoczynność tarczycy, PCOS, insulinooporność, hiperkortyzolemia to teraz moja codzienność.  Zrezygnowałam z ulubionego jedzenia, czy z imprezowego życia. Moja zdrowie stało się dla mnie najważniejsze. Poza jednym wyjątkiem. Siłownią. Ciężki trening nie jest dla mnie wskazany. Spacery? Joga? To ma mnie zrelaksować? Nie ma… Czytaj dalej Siła jest kobietą!