lifestyle

Nic na siłę

Żona wykupiła u mnie treningi dla męża, ostatecznie ćwiczyłam z żoną. To żona chciała, żeby jej mąż zaczął się ruszać, ale on wcale nie czuł takiej potrzeby. Przyszedł na jeden trening, potem miał "zakwasy", dziecko zachorowało, musiał zostać dłużej w pracy. Ostatecznie zapytałam go, czy ma ochotę trenować. Odpowiedział zgodnie z prawdą, że żona go… Czytaj dalej Nic na siłę