Rafaello może się schować!

Ferrero Rocher również. Moje pralinki podbiły świąteczny stół. Sporo rozdałam znajomym i rodzinie. Poczęstowałam też panie sprzedawczynie z mojego ulubionego sklepu „U Gwoździkowej” (więcej tutaj) i były zachwycone. W końcu, co to jest radość? Innym sprawić radość.

IMG_5355

Mimo, że na wielu blogach można znaleźć przepisy na podobne kokosanki, trufle, czy kupki mocy, postanowiłam opublikować moją wersję. Dla siebie zrobiłam zgodną z protokołem autoimmunologicznym, na którym jestem (więcej tutaj). Dla innych troszkę pokombinowałam.

Czytaj dalej