lifestyle

W drodze do równowagi

W moim życiu nigdy nie było równowagi. Przez ponad 10 lat poświęciłam się w pełni działalności w harcerstwie. Do tego stopnia, że zamiast na ślub siostry pojechałam na obóz na Mazury, czego z perspektywy czasu bardzo żałuję. Gdy miałam wypadek samochodowy, wstrząs mózgu i złamane żebra, wypisałam się ze szpitala na własne żądanie, płacząc z… Czytaj dalej W drodze do równowagi

trening

Relax!

Gdybym miała trenować 7 razy w tygodniu, trenowałabym. Gdybym miała trenować dwa razy dziennie, też bym trenowała. Nie miałabym żadnego problemu z tym, by spiąć pośladki, zapomnieć o DOMS-ach (czyli opóźnionej bolesności mięśni, którą popularnie i błędnie nazywa się zakwasami. Kwas mlekowy jest usuwany bowiem z tkanki mięśniowej 1-2 godziny po treningu przez przepływającą krew… Czytaj dalej Relax!

zdrowie

Nie stresuj się!

To nie jest stan umysłu. To coś niebezpiecznego, obok czego nie możemy przejść obojętnie. Musimy stawić mu czoła. Walczyć z przyczynami i minimalizować skutki jego działania. Inaczej nas wyniszczy… Stres. Zabójca. Moje ostatnie doświadczenia uświadomiły mi, że chroniczny stres to choroba naszej cywilizacji. Ciągle za czymś gonimy, walczymy o lepsze warunki życia, dążymy do awansu… Czytaj dalej Nie stresuj się!

zdrowie

Równowaga

Ostatnie kilka tygodni to był dla mnie wyjątkowo trudny czas na siłowni (i poza nią, ale to już inny temat). W sumie - zmarnowany. Męczyły mnie choroby i urazy. Miałam przymusowe przerwy, potem wracałam do pełnych obciążeń, by znów za chwilę siedzieć w domu. To było bardziej męczące, aniżeli 7 dni treningowych w tygodniu. Popełniłam… Czytaj dalej Równowaga

trening

Nie umiem sobie odpuścić…

Niedziela - trening siłowy, ostatni z poprzedniego tygodnia plus bieganie 30 minut. Poniedziałek - pierwszy trening siłowy + sprinty, wtorek - crossfit plus 30 min rower, środa - drugi trening siłowy + bieganie 30 minut, czwartek - crossfit plus rower 30 minut plus rolletic 30 minut, piątek - trzeci trening siłowy plus sprinty, sobota -… Czytaj dalej Nie umiem sobie odpuścić…