odżywianie

Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz

Po nieudanym eksperymencie z wprowadzeniem węglowodanów bezglutenowych do diety, o którym pisałam tutaj, początkowo zastanawiałam się nad przejściem na pełny protokół autoimmunologiczny. W końcu zdecydowałam się bowiem całkowicie wykluczyć z diety jajka, kawę i orzechy, co nie udawało mi się przez długi czas. Wcześniej stosowałam większość zasad protokołu (więcej tutaj), ale nie byłam w stanie zrezygnować z… Czytaj dalej Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz

zdrowie

Zdrowe jelita – mój priorytet

Przez wiele lat mocno obciążałam pracę swoich jelit, które ostatecznie zbuntowały się przeciwko mnie, stały się nieszczelne, pojawiła się dysbioza, czyli przerost groźnych bakterii, kilkukrotnie cierpiałam na nieswoiste zapalenia żołądka i jelita cienkiego (lekarz zdiagnozował Zespół Jelita Drażliwego, bo tak mu było najwygodniej), co w dużej mierze przyczyniło się do wywołania w moim organizmie autoagresji… Czytaj dalej Zdrowe jelita – mój priorytet

odżywianie

Nie ma obiadu bez… zupy!

Kiedy byłam małym dzieckiem ze względu na skazę białkową nie mogłam pić mleka. Mama karmiła mnie więc przecieranymi zupami. Wtedy nie było bowiem jeszcze słoiczków z Gerbera. Jak to na typowo śląski dom przystało, mama na co dzień gotowała zupy dla pozostałych domowników, a moją porcję dodatkowo miksowała więc na krem. Zazwyczaj były to zupy warzywne: marchewkowe, kalafiorowe,… Czytaj dalej Nie ma obiadu bez… zupy!

zdrowie

Wydaj wojnę chorobie!

Średnio raz w miesiącu jestem chora. Przeziębienie, grypa albo angina. Czasami jedno za drugim. Zdarzało mi się mieć najpierw anginę, potem grypę i znów anginę. Katar mam non stop! Nieważne, czy jest sroga zima i marznę na przystanku w oczekiwaniu na autobus, czy jestem na wakacjach w ciepłych krajach, a temperatura sięga 40 stopni. Ostatnie lata… Czytaj dalej Wydaj wojnę chorobie!

odżywianie

Lek na całe zło!

Pij mleko - będziesz wielki? Nie, ten mit już obaliłam tutaj. Pij kawę? Też nie polecam, o czym pisałam tutaj. Alkohol? Argumenty przeciw znajdziesz tutaj. Co więc pić? Rosół! Z konieczności Jako dziecko nie mogłam pić mleka. Miałam skazę białkową. Moja mama karmiła mnie więc zupkami. Tymi samymi, które gotowała dla taty, 17-lat starszego brata i… Czytaj dalej Lek na całe zło!