lifestyle

Drugi rok studiów

Mija tydzień od ostatniego egzaminu na studiach z dietetyki pediatrycznej. Śmieję się, że mój rok naprawdopodobniej jako ostatni studenci w Polsce skończył sesję. Niektórzy już w połowie czerwca mieli wakacje, większość do końca ubiegłego miesiąca mogła już odetchnąć z ulgą i rzucić książki w kąt, a dietetycy ze Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej w Katowicach jeszcze… Czytaj dalej Drugi rok studiów

lifestyle

Lokalny Rolnik

Dwa kroki od mojego domu znajduje się targowisko miejskie, na którym robię zawsze zakupy. Obok siłowni mam drugie. Świeże warzywa, owoce, jajka, kasze na wagę, a także mięso i ryby. Znam już większość sprzedawców. Wiem, którzy mają najlepsze produkty. Po znajomości zostawiają mi zawsze w czwartek i w sobotę lepszy towar "spod lady" w dobrej… Czytaj dalej Lokalny Rolnik

lifestyle

„U Gwoździkowej”

Zazwyczaj tak ustawiam sobie plan tygodnia, że w środy pracuję w domu. Do południa siedzę przy komputerze w piżamie, nadrabiam zaległości związane z Górnikiem lub blogiem, rozpisuję plany treningowe i diety. Jeśli nie jestem chora (jak dziś :() i nie mam żadnego klienta na siłowni, popołudniu jadę natomiast na basen i saunę do Aquadromu na… Czytaj dalej „U Gwoździkowej”

odżywianie

Nie ma obiadu bez… zupy!

Kiedy byłam małym dzieckiem ze względu na skazę białkową nie mogłam pić mleka. Mama karmiła mnie więc przecieranymi zupami. Wtedy nie było bowiem jeszcze słoiczków z Gerbera. Jak to na typowo śląski dom przystało, mama na co dzień gotowała zupy dla pozostałych domowników, a moją porcję dodatkowo miksowała więc na krem. Zazwyczaj były to zupy warzywne: marchewkowe, kalafiorowe,… Czytaj dalej Nie ma obiadu bez… zupy!

trening

Spalaj tłuszcz na CrossFicie!

Mimo, że endokrynolog, do którego chodziłam (i więcej nie pójdę, umówiłam się na październik do doktora Klajnowicza w Mysłowicach, ale dzwonię co jakiś czas zapytać, czy przypadkiem ktoś nie zrezygnował) stwierdził, że nie powinnam ćwiczyć, w dalszym ciągu trenuję 5-6 razy w tygodniu. Efekty mojej pracy może są niewielkie, ale kocham to i nie wyobrażam… Czytaj dalej Spalaj tłuszcz na CrossFicie!

lifestyle

Nie zwalniam tempa!

Codziennie wstaję o godz. 6, a kładę się spać przed północą. Czasami nie mam siły na nic. W piątek wieczorem rzucam torbę na łóżko i z miejsca zasypiam, a w sobotę, gdy dzwoni budzik na trening, najpierw pół godziny zastanawiam się nad sensem życia :D Mój kalendarz nawet w weekend jest wypełniony obowiązkami. Nie pamiętam,… Czytaj dalej Nie zwalniam tempa!

trening

Pierwszy krok!

W minioną niedzielę zaliczyłam kurs i odebrałam certyfikat trenera personalnego :) Spokojnie, twardo stąpam po ziemi i wiem doskonale, że jeszcze mnóstwo pracy, kolejnych kursów i uzupełniania wiedzy przede mną. Zrobiłam jednak pierwszy krok do realizacji swoich marzeń :) Pani magister, pani rzecznik i... pani trener :) To brzmi dumnie :) Na siłowni spędzam pięć,… Czytaj dalej Pierwszy krok!