odżywianie

Power by fat

Jak już ostatnio pisałam tutaj, mój organizm jest obecnie w ketozie odżywczej. Oznacza to, że w mojej diecie królują tłuste mięsa i ryby, a także oleje i tłuszcze. Rodzina i znajomi obwieścili mi już rychły zawał, a panie sprzedawczynie w klepie mięsnym mówią, że jestem ich jedyną klientką, która życzy sobie najtłustsze kawałki i gardzi… Czytaj dalej Power by fat

odżywianie

Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz

Po nieudanym eksperymencie z wprowadzeniem węglowodanów bezglutenowych do diety, o którym pisałam tutaj, początkowo zastanawiałam się nad przejściem na pełny protokół autoimmunologiczny. W końcu zdecydowałam się bowiem całkowicie wykluczyć z diety jajka, kawę i orzechy, co nie udawało mi się przez długi czas. Wcześniej stosowałam większość zasad protokołu (więcej tutaj), ale nie byłam w stanie zrezygnować z… Czytaj dalej Ketoza, czyli spalaj tłuszcz, jedząc tłuszcz