trening

Trening dla początkujących #1 – korekcja

Już za kilka dni 1. stycznia. Nowy rok. Data, jak wiele w kalendarzu, a jednak dla naszej podświadomości przełomowa. To właśnie z nadejściem nowego roku wielu z Was postanowi, że w końcu przejdzie na dietę i zacznie chodzić na siłownię. Mam nadzieję, że na słowach się nie skończy i faktycznie zawalczycie o lepszą wersję samych siebie. Bez… Czytaj dalej Trening dla początkujących #1 – korekcja

lifestyle, trening

Gym is my therapy!

Nie, nie jestem w stanie żyć bez siłowni. Uśmiecham się, gdy robię przysiady. Dzień z martwym ciągiem w planie jest już od samego rana jest zawsze udany. Jestem pełna energii i odliczam godziny do rozpoczęcia treningu. Moja mobilizacja w dniach z treningiem górnych partii jest niesamowita. Tak bardzo zależy mi, aby poprawić wygląd ramion i… Czytaj dalej Gym is my therapy!

trening

Krew, pot i łzy, czyli nowy plan treningowy

Mój ostatni plan treningowy nastawiony był na siłę (zobacz rozpiskę tutaj) i osiągnięcie swoich życiowych rezultatów. Byłam bardzo zadowolona z efektów mimo, że w przysiadzie nie udało mi się zrobić zamierzonych 100kg (filmowe podsumowanie planu tutaj). Świetne wyniki w martwym ciągu przy całkiem niezłej technice zrekompensowały mi to :) Wiadomo jednak, jak wygląda plan nastawiony na… Czytaj dalej Krew, pot i łzy, czyli nowy plan treningowy

trening

Mój obecny plan treningowy

Jak już wspominałam w poprzednim wpisie, rozpoczęłam realizację nowego planu treningowego. W pierwszym tygodniu dobierałam obciążenia, a od minionego poniedziałku wzięłam się ostro do pracy. Tym samym za mną już pierwszy tydzień 6-tygodniowego planu, więc mogę co nieco opowiedzieć o swoich odczuciach. Jak pamiętacie, w grudniu ubiegłego roku nabawiłam się kontuzji (więcej tutaj). Praktycznie do… Czytaj dalej Mój obecny plan treningowy

trening

Podkręć metabolizm!

Jak wiecie, nie jestem fanką długich, nudnych i wyniszczających organizm sesji cardio po treningu siłowym (nie mówiąc już o tym, aby to był dla mnie trening sam w sobie). Ani biegania po kilkanaście kilometrów (w zimie to jest dla mnie do przyjęcia, więc z jednej strony podziwiam tych, którzy teraz biegają, a z drugiej wiem,… Czytaj dalej Podkręć metabolizm!