Nowe suplementy

W ostatnich miesiącach wypróbowałam kilku nowych suplementów. Niektóre na pewno zostaną ze mną na dłużej. Po inne już raczej nie sięgnę. Do kilku wróciłam po dłuższej przerwie. Mam również w planie wypróbowanie kolejnych. Zdecydowałam się także na nowy lek na tarczycę, mianowicie Novothyral, który zawiera zarówno hormon T4, jak i T3. Cały czas szukam również dla siebie optymalnej dawki Glucophage.

Postanowiłam napisać Wam o tym, co obecnie łykam i dlaczego. Liczę również na Wasze polecenia i opinie!

Novothyral

suple14

Po majowej konsultacji z Julią Cichaczewską zdecydowałam się sięgnąć po Novothyral, czyli syntetyczne hormony tarczycy T3 i T4. Mimo stosowania Letroxu i zwiększania jego dawki, a także poprawy innych czynników mających wpływ na konwersję, o których Was tutaj na bieżąco informuję, mój poziom hormonu T3 od października 2015 roku (1. pozycja), po czerwiec 2016 (3. pozycja) nie podniósł się. Co gorsza, jeszcze się obniżył :(

TSH 2,02 / 0,77 / 2,04 [0,35 – 4,94 uIU/ml]
FT4 1,33 / 1,07 / 1,01 [0,7 – 1,48 ng/dl]
FT3 2,48 / brak / 1,93 [1,71 – 3,71 pg/mL]
anty-TPO 174,5 / brak / 70,17 [<34 iU/ml]

Zalecane normy funkcjonalne dla kobiety w moim wieku to dla TSH <1,5 uIu/ml, natomiast dla T3 >50% normy i dla T4 >70% normy. W moim wypadku to kolejno 11% i 40% (kalkulatory można znaleźć tutaj). Wiem, mam podopiecznych z dużo gorszymi wynikami, ale liczby to jedno, a fatalne samopoczucie to drugie.

Znajomy lekarz przepisał mi receptę na Novothyral w dawce 100mcg, co równa się 100mcg T4+20mcg T3. Na razie przyjmuję 1/4 tabletki, po czterech tygodniach zwiększę do połówki. Do laboratorium pójdę natomiast na początku sierpnia przed wizytą u kolejnego endokrynologa-ginekologa, do którego się wybieram (dziękuję Wam bardzo za wszystkie pozytywne opinie o prof. Barbarze Zubelewicz-Szkodzińskiej, jestem pełna optymizmu). Chcę mieć świeże wyniki.

Ciekawostka. Odkąd stosuję Novothyral czuję czasami taki ból podbrzusza, jak kiedyś przed miesiączką.  Pierwszego dnia miałam nawet lekkie plamienie. Ciekawa jestem z czego to wynika. Już miałam nadzieję, że coś ruszyło, ale na razie dalej cisza :(

Glucophage

gluco

Glucophage, lek regulujący prawidłowe stężenie poziomu glukozy we krwi stosowałam przez cały okres, w którym wróciłam do węglowodanów bezglutenowych (więcej tutaj), a więc po lutowej konsultacji u Julii Cichaczewskiej (więcej tutaj). Początkowo na ketozie odżywczej zrezygnowałam z niego, by z czasem włączyć z rana 250mg, a następnie 500mg dla poprawy wrażliwości insulinowej.

Obecnie, po okresie ketozy, która nie wyszła mi na zdrowie (więcej tutaj) znów wprowadziłam węglowodany do posiłków okołotreningowych. Początkowo brałam rano i wieczorem po 500mg Glucophage, ale po posiłku przedtreningowym czułam nagły spadek glukozy we krwi, więc zmieniłam dawkowanie na 500mg Glucophage do obu posiłków z węglowodanami w składzie. Ten rozkład sprawdza się u mnie zdecydowanie lepiej. Pierwsze dwa moje posiłki mają charakter białkowo-tłuszczowy, więc nie odczuwam spadków glukozy we krwi.

Zastanawiam się również nad poleconym mi przez Julią do posiłków z węglowodanami GTF Chromium z Now Foods (do kupienia m.in. tutaj). Chrom odpowiada za regulację aktywności wielu enzymów, ogranicza produkcję insuliny oraz współdziała z nią w procesie syntezy białek, obniża stężenie zarówno cholesterolu całkowitego jaki i frakcji LDL, wspomaga syntezę glikogenu, zwiększa stężenie glukozy w mięśniach oraz pomaga regulować apetyt. Czy może zastąpić Glucophage? Nie wiem, ale na pewno kiedyś spróbuję. Myślę również, że to godny uwagi suplement dla osób, które mają lekko zawyżone wyniki krzywej cukrowej i insulinowej. Ktoś z Was stosował?

suple1

Decydując się na Glucophage, które upośledza wchłanianie witaminy B12 oraz ze względu na wysoką homocysteinę i problemy z metylacją włączyłam znów dwa razy dziennie aktywną formę witamin z grupy B (do kupienia tutaj).

DuoLife ProSelect Medical Formula

suple11
Do kupienia tutaj.

W ostatnich badaniach miałam podwyższone wyniki enzymów wątrobowych. Olej z ostropestu to było niestety za mało. Zastanawiałam się nad Detox Liver z Now Foods, ale ostatecznie sięgnęłam po DuoLife ProSelect Medical Formula.

ProSelect zawiera w składzie ekstrakty z vilcacory, owoców gravioli, z grzybów schitake, z reishi i pestek moreli), będących bogactwem polifenoli, alkaloidów oksoindolowych, tanin i steroli oraz acetogenin. Tym samym  zmniejsza zawartość wolnych rodników w organizmie człowieka przyczyniając się do zwiększenia zdolności antyoksydacyjnych, oczyszcza się z toksyn i pozwala zachować zdrową wątrobę. Oprócz jawnych składników, które wchodzą w jego skład, suplement zawiera opatentowaną formułę ProSelect specjalnie wyselekcjonowanych składników pochodzenia naturalnego o wysokiej zawartości antyoksydantów, które stymulują układ odpornościowy, jednocześnie wspierając układ nerwowy.

Stosowałam po jednej tabletce rano i wieczorem. Nie poczułam szczególnej różnicy (jedynie w portfelu). Zobaczę po wynikach enzymów wątrobowych. Na pewno jednak pozbyłam się wyprysków na brodzie, które często wskazują na złą kondycję wątroby.

Myślałam również o włączeniu Super Antioxidants z Now Foods (do kupienia tutaj) po treningu dla zmniejszenia stanów zapalnych i stresu oksydacyjnego. Ze względów ekonomicznych piję jednak wodę z dużą dawką witaminy C w proszku (planuję zakup Aceroli, jako naturalnej formy witaminy C).

Himalaya Cystone

cystone
Do kupienia tutaj.

Wyniki ostatnich badań wskazywały na lekką infekcję układu moczowego. Nie chodziłam częściej do łazienki, nie czułam nieprzyjemnego pieczenia w trakcie oddawania moczu, ale często chodzę na basen, jacuzzi, saunę i mogłam tam coś złapać. Zaczęłam więc stosować codziennie rano dwie tabletki Cystone z firmy Himalaya.

Cystone złożony jest z ekstraktu z dziewięciu ziół. Jest zalecany we wszelkich dolegliwościach związanych z dolegliwościami układu moczowego. Rozpuszcza kamienie nerkowe, ale również zapobiega ich powstawaniu. Ponadto niweluje ból i pieczenie podczas wydalania moczu, ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwbólowe. Przywraca prawidłowe pH moczu. Zwiększa diurezę, wydalanie żółci. Usuwa nadmiar kwasu moczowego. Cystone pełni też funkcję ochronną układu moczowego: nie dopuszcza do rozwoju różnych patogenów (np. candida).

Preparat stosuje się więc podczas ostrych i przewlekłych chorób nerek, a także dróg żółciowych i woreczka żółciowego, w przypadku kamicy żółciowej czy moczanowej,  w infekcjach dróg moczowych, zapaleniu pęcherza moczowego, cewki moczowej a także w powracających zapaleniach. Wskazany jest również w przypadku problemów z utrzymaniem moczu, w moczeniu dziennym i nocnym, a także polecany panom borykającym się z problemami prostaty.

Na pewno warto mieć to w domu na wszelki wypadek.

Cytrynian magnezu

magnez2
Do kupienia tutaj.

Nie muszę raczej nikomu przypominać, jak ważna jest suplementacja magnezu. Chciałam jednak sięgnąć tym razem po jego najbardziej przyswajalną formę. W sklepie „U Gwoździkowej” polecono mi cytrynian magnezu do rozpuszczenia w wodzie. Jedna saszetka zawiera 375mg magnezu. Rozpuszczam ją codziennie wieczorem w 20-30ml gorącej wody (70-90 stopni). W gorącej wodzie węglan magnezu łączy się bowiem z kwasem cytrynowym, tworząc składnik aktywny: cytrynian magnezu. Później dolewam zimnej.

Produkt nie zawiera żadnych barwników, aromatów, substancji słodzących, konserwujących, przeciwzbrylających, wypełniających, co niewątpliwie również ma dla mnie duże znaczenie. Za opakowanie zapłaciłam 19,90zł, więc cena też jest bardzo dobra.

SanProbi Active&Sport

sanprobi7

SanProbi Barrier

suple5

Wsparcie jelit to mój priorytet. W ostatnim czasie stosowałam dwa razy dziennie probiotyk SanProbi, najpierw Active&Sport, a obecnie Barrier. Wcześniej Super Formula.

Więcej o probiotykach SanProbi pisałam tutaj.

Now Foods Super Enzymes

enzymy
Enzymy kupiłam na Allegro.

W trakcie ketozy wróciłam również po dłuższej przerwie do enzymów trawiennych. Boczek, żeberka i karkówka są pyszne, ale jednocześnie dość ciężkostrawne. Postanowiłam więc wspomóc się sprawdzonymi enzymami trawiennymi. Nie zamierzam ich stosować cały czas. Wykończę tylko opakowania. A mam jeszcze połowę, bo enzymy stosuję głównie do tłustych posiłków, raz lub dwa razy dziennie.

W czasie ketozy stosowałam również dwa razy dziennie Debutir (do kupienia w większości aptek) , który zawiera sól sodową kwasu masłowego (maślan sodu) w postaci mikrogranulatu. Kwas masłowy, należy do grupy krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które w warunkach fizjologicznych są produkowane w jelicie grubym na drodze fermentacji bakteryjnej włókna pokarmowego (błonnika). Niedostateczna podaż błonnika wpływa na obniżenie poziomu endogennych krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Kwas masłowy stanowi podstawowy materiał energetyczny dla nabłonka jelitowego. Nabłonek o prawidłowej ciągłości chroni przed przedostawaniem się bakterii i toksyn do organizmu z treści jelitowej. Na ketozie jadłam bardzo małe ilości warzyw, więc suplementację Debutirem uważałam za niezbędną dla zachowania prawidłowego funkcjonowania jelit. Teraz nie jest mi już potrzebny.

Now Foods Rhodiola

suple8
Różeniec kupiłam na Allegro.

Próbowałam już różnych adaptogenów, czyli leków ziołowych wspomagających odporność organizmu na stres i wysiłek fizyczny, w tym żeńszeń syberyjski, czy Holy Basil. Nie piję kawy z kofeiną z rana, więc potrzebuję konkretnej dawki energii. Postanowiłam wypróbować różeniec górski. Łykam codziennie od kilku tygodni  jedną tabletkę na 30 minut przed śniadaniem. Niestety, nie czuję żadnego pozytywnego efektu stosowania różeńca ani po jednej tabletce, ani nawet po dwóch.

Wielu pozytywnych właściwości różeńca mogę jednak po prostu nie odczuwać. Może to jednak dzięki niemu poradziłam sobie całkiem nieźle w czasie ostatniego kryzysu (więcej tutaj). Na podstawie wielu badań, udało się bowiem ustalić, że różeniec górski działa niezwykle korzystnie w stanach przewlekłego stresu i przemęczenia. Zwiększa koncentrację i zdolność uczenia się. Jest silnym antyoksydantem. Stwierdzono również działanie przeciwnowotworowe i przeciwzakrzepowe jego substancji czynnych. Ponadto, różeniec nie pozostaje obojętny dla działania układu odpornościowego – znacznie wzmacnia odporność i przyspiesza odpowiedź immunologiczną.

Odpowiednie dawki różeńca znacznie ułatwiają serotoninie i dopaminie przekraczanie bariery krew – mózg. Wyższy poziom obu tych neurotransmiterów warunkuje szybsze przewodzenie impulsów nerwowych z i do mózgu. Właściwość ta wpływa również na możliwości fizyczne organizmu. Kolejną ważną zasługą ekstraktu z różeńca jest zdolność obniżania poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu.

NatVita BioAshwagandha

suple12
Kupiłam „U Gwoździkowej”. W internecie można znaleźć np. tutaj.

Od paru dni na noc stosuję natomiast 1g ashwagandhy. To moje drugie podejście do tego adaptogenu. Kiedyś stosowałam go z rana, teraz wieczorem. A wszystko za sprawą Mateusza Donajskiego, którego kanał subskrybuję na Youtube. Wiem, to roślina psiankowata, niezalecana w chorobach autoimmunologicznych, ale mimo to spróbuję.

Właśnie przez „Donaja” zastanawiam się również nad wprowadzeniem z rana suplementacji argininą. Jej właściwości związane z poprawą wrażliwości insulinowej oraz gospodarki eletrolitowej są dla mnie bardzo kuszące. Ktoś z Was stosuje?

LifeExtension Super Bio-Curcumin

kurkumina
Do kupienia tutaj.

Julia zaleciła mi dla redukcji stanu zapalnego Arthro-Immune Joint Support w firmy LifeExtension (zobacz tutaj) po jednej kapsułce do śniadania i popołudniowego posiłku. Ostatecznie zdecydowałam się jednak na sam ekstrakt z kurkuminy.

Kurkumina zazwyczaj jest słabo wchłaniana. Sięgnęłam więc po Super Bio-Kurkuminę ® – BCM-95® z firmy LifeExtension, która jest aż do siedem razy lepiej absorbowana, niż standardowe suplementy. Przyszła do mnie dopiero kilka dni temu i od poniedziałku zaczynam suplementację (ostatnio włączyłam Ashwagandhę, a nigdy nie zaczynam stosować nowych suplementów razem, tylko czekam kilka dni).

Na temat kurkuminy i jej właściwości planuję wkrótce osobny wpis.

Pokrzywa

suple6

W ostatnim czasie piłam również sporo naparów z pokrzywy, bo nie umiałam sobie poradzić z zatrzymywaniem wody w organizmie. Niestety, codzienne 2 litry mocnego naparu przez kilka tygodni nic nie wskórały. O dziwo, odkąd znów jem węglowodany, opuchlizna zeszła.

Elektrolity

z4

Julia poleciła mi uzupełnianie elektrolitów w czasie i po treningu. Proponowała zakup tych tutaj. Może kiedyś po nie sięgnę, ale na razie piję wodę źródlaną z solą himalajską różową lub wysokozmineralizowaną Muszyniankę magnezowo-wapniową. Tak, jak zapowiedziałam na Instagramie, w kolejce czeka artykuł o wodzie, jaką piję, ile i dlaczego.

Pozostałe suplementy

W dalszym ciągu, mimo lata, stosuję również witaminę D3 i K2. Kiedy skończą mi się te z D-Vitum i KFD planuję kupić tym razem w kroplach (tutaj). Skończyły mi się ostatnio również kwasy omega-3 z Olimpu i zastanawiam się nad tymi z KFD (tutaj) lub tranem Mollers (tutaj). Który polecacie? Muszę również zrobić kolejną kurację żelazem i Floradix’em (tutaj).

To tyle. Uprzedzając komentarze niektórych, nie łykam wszystkiego naraz. Większość stosuję jedynie w formie kuracji. Nie musicie się więc martwić o moją wątrobę :)

Jestem ciekawa, co Wy stosujecie w podobnych dolegliwościach, jak moje i co polecacie. Piszcie w komentarzach.

Reklamy

21 thoughts on “Nowe suplementy

  1. Asiu, najlepiej spróbuj zmienić podejście, że z rana potrzebujesz konkretnego kopa energii. Sama z moim konkretnym nałogiem kofeinowym/mateinowym zmagam się od ponad pół roku i jak na co dzień tego nie odczuwałam, tak z czasem mogę śmiało stwierdzić, że odstawienie wszelkich pobudzających specyfików i mozolne dbanie o pozwalanie sobie na zmęczenie (co niełatwe, bo zawsze muszę coś robić, a jak przez chwilę nie mam co, głupieję – więc brak energii na to wszystko był nie lada wyzwaniem) naprawdę działa. Teraz jestem w stanie iść na trening bez niczego poza śniadaniem, a i dać z siebie wiele.
    Ostatnio też doszłam do wniosku, że nie wystarczy stosować suplementów (sama zażywam ich dużo, przy czym zamawiam z iherb.com, bo taniej i łatwiej zdobyć tam lepsze suplementy, zarówno pod względem składu jak i zawartości żądanych składników), a kluczowe jest podejście. Zaprzestanie, powiedziałabym, takiej wiecznej szarpaniny ze wszystkim.

    • Witaj,
      teraz, kiedy pracuję w domu piję kawę z rana bo lubię :) Choć powiem Ci, że coraz mniej mi smakuje :D Generalnie zależy od dnia, jak się czuję itd.
      A co do podejścia, moje zmieniło się w ostatnim czasie diametralnie :)

      • Jakby Pani bardziej przesledzila materialy filmowe Mateusza Donajskiego to darowala by Pani sobie ten magnez. Tylko chlorek magnezu szesciowodny. Pozdrawiam

  2. Pingback: Polekowa nadczynność tarczycy | JOANNA HAŚNIK

  3. Czy rozpoznawałaś może temat C3G (Cyanidin 3-Glucoside) jako czynnika przeciwzapalnego i regulującego glikemię? Czytając artykuły na Testosterone Nation co i rusz natykam się na porady dotyczące stosowania go obok zielonej herbaty, kurkuminy czy resveratrolu i zastanawiam się, czy warto go suplementować.

  4. Pingback: Dlaczego nie mogę schudnąć? | JOANNA HAŚNIK

  5. Pingback: Kurkumina | JOANNA HAŚNIK

  6. Pingback: Hashimoto | JOANNA HAŚNIK

  7. Stosowałaś kiedyś ALA? Przymierzam się do tego suplementu, ale opinie są skrajnie różne. Miewam objawy hipoglikemii zwłaszcza po wysokowęglowodanych posiłkach i zastanawiam się, czy ALA by mi pomogło w ustabilizowaniu poziomu glukozy we krwi… I jeszcze jedno pytanko… po wysokowęglowodanowej, potreningowej kolacji często budzę się w nocy. Nie mam glukometru więc nie jestem w stanie sprawdzić poziomu cukru we krwi i nie wiem, czy cukier mi za bardzo spada i to mnie budzi czy wręcz przeciwnie – cukier się podnosi bo insulina nie działa jak trzeba i nie zbiła tego dużego ładunku cukru jaki był w wieczornym posiłku. Możesz coś napisać na ten temat? Będę wdzięczna. Pozdrawiam, Aga

  8. Joasiu, czy mogłabyś mi coś podpowiedzieć w sprawie moich wyników?
    Wczoraj zrobiłam oba pakiety z promocji diagnostyki.
    Wyszedł mi podwyższony kwas moczowy, czym to może być spowodowane?
    Mam też podwyższony cholesterol, ale po jednym z Twoich ostatnich wpisów jakoś bardzo mnie to nie martwi, natomiast homocysteina 12,8, nie podali normy i nie wiem czy to w porządku wynik czy też powinnam się martwić?

    Nie jem dużo mięsa, jestem na diecie z niskim ig, bez glutenu, z bardzo niewielką ilością nabiału, biorę Glugophage XR i Euthyrox, biegam 3-4 razy w tygodniu po 30-40 minut.

      • Wcześniej nie brałam, dopiero po tych wynikach kupiłam suplement z b complex który polecasz w tym poście :) Prosiłam nawet jakiś czas temu endo o skierowanie na badanie b12 ale oczywiście mnie zbyła. Jak długo polecasz brać ten suplement przed ponownym badaniem?
        Dziękuję Ci bardzo, podeślę wyniki po weekendzie :)

  9. Pani Joanno mam prośbę o podpowiedż.Ostatnio lekarz dodał mi do diety R – ALA Svansona 50 mg.Ja nie zapisałam w jakiej dawce to brać.A teraz mój lekarz jest na urlopie do końca sierpnia.Proszę podpowiedzieć mi w jakiej dawce i kiedy to brać.Mam Hashi i IO.Byłabym bardzo wdzięczna :) Jola

  10. Zastanawiam się, czy przypadkiem Twoja wiedza nie przeszkadza Ci w osiągnięciu równowagi.. Z jednej strony jest ona imponująco duża, a z drugiej chyba za mała jak na stan, do którego doprowadziłaś swój organizm. Może warto jednak zaufać specjaliście i pociągnąć współpracę z kimś na dłużej? Czemu nie współpracujesz z Julią? Widzę, że skaczesz po tych suplach, kombinujesz mocno z dość drastycznymi systemami żywieniowymi (jak np. ketoza), a przecież potrzeba kilku czasem kilkunastu tygodni, żeby to wszystko zadziałało. Twój obecny plan treningowy (aż 5 treningów) też jest dość szokujący, po co napisałaś w kontekście stanu nadnerczy i ogólnie organizmu.
    Życzę zdrowia,

    • Może czasem przeszkadza. Z Julią się konsultuje i większość suplementacji z artykułu to jej propozycje. A skaczę, bo szukam najlepszej opcji. Po 10 tygodniach ketozy raczej można stwierdzić, że to nie to. A co do treningów, 5 razy po godzinie to nie dużo biorąc pod uwagę, że nie mam żadnego innego wysiłku fizycznego.

  11. Pani Joasiu,
    Bardzo pomocny ten Pani blog i sugestie w wyborze leków i suplementacji.
    Czy ten suplement B-complex jest dobrze wchłaniany- zawiera metylokobalaminę ? Mam niedobór B-12,niskie żelazo i niedokrwistość.Co by Pani poleciła- może również Floradix?
    Dziękuję,Joanna.

  12. Odpuść sobie od razu te produkty duolife, tak jak napisałaś po pierwsze strata mońców, a po drugie u mnie też się nie sprawdziły ostre pogorszenie stanu zdrowia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s